W niedzielę o godz. 9 papież wyruszy z rzymskiego lotniska Fiumicino w sześciodniową pielgrzymkę do Kanady.
Pierwszym etapem podróży jest Edmonton, w którym papieski samolot ma wylądować po ponad dziesięciogodzinnym locie.
Zeszłej niedzieli podczas południowej modlitwy Anioł Pański Franciszek prosił o modlitwy za powodzenie pielgrzymki. Powiedział, że głównym celem podróży jest spotkanie z rdzenną ludnością Kanady.
Przypomniał, że przedstawiciele Kościoła przyczynili się do polityki asymilacji kulturowej państwa, która pociągnęła za sobą ogromne cierpienia rodzimej ludności Ameryki Północnej.
Dodał, że w kwietniu przyjął w Watykanie jej przedstawicieli wyrażając żal z powodu wyrządzonym im krzywd.
- Mam zamiar wyruszyć na pielgrzymkę pokutną, która - mam nadzieję - z łaską Bożą przyczyni się do rozpoczętego już procesu uzdrowienia i pojednania - zaznaczył.
Papież zakończy pielgrzymkę w najbliższy piątek. Ma wrócić do Rzymu w sobotę rano.
Zeszłej niedzieli podczas południowej modlitwy Anioł Pański Franciszek prosił o modlitwy za powodzenie pielgrzymki. Powiedział, że głównym celem podróży jest spotkanie z rdzenną ludnością Kanady.
Przypomniał, że przedstawiciele Kościoła przyczynili się do polityki asymilacji kulturowej państwa, która pociągnęła za sobą ogromne cierpienia rodzimej ludności Ameryki Północnej.
Dodał, że w kwietniu przyjął w Watykanie jej przedstawicieli wyrażając żal z powodu wyrządzonym im krzywd.
- Mam zamiar wyruszyć na pielgrzymkę pokutną, która - mam nadzieję - z łaską Bożą przyczyni się do rozpoczętego już procesu uzdrowienia i pojednania - zaznaczył.
Papież zakończy pielgrzymkę w najbliższy piątek. Ma wrócić do Rzymu w sobotę rano.

Radio Szczecin