Od północy na włoską wyspę Lampedusa przypłynęło z północnej Afryki 16 łodzi z migrantami. W sumie na wyspę dotarło ponad 500 osób. Lokalne władze apelują o pomoc, ponieważ w ośrodku dla uchodźców panuje dramatyczna sytuacja.
Dobra pogoda i spokojne morze umożliwiają na dotarcie na Lampedusę nawet bardzo małym jednostkom. Cztery osoby przypłynęły z Tunezji na gumowym pontonie o długości zaledwie dwóch metrów. Lampedusę od Tunezji dzieli 140 kilometrów.
Największą przybyłą jednostką jest 13-metrowy kuter, który przywiózł ponad 120 migrantów, w tym kobiety i dzieci. Kilka łodzi przypłynęło z Libii. Większość przybyszów pochodzi z Pakistanu, Tunezji i Egiptu.
W sobotę na Lampedusę przypłynęło 9 małych jednostek z blisko 200 migrantami. W ośrodku dla uchodźców na 200 osób znajduje się w tej chwili niemal 1200 migrantów. Kilkuset przybyszów koczuje w namiotach rozbitych na portowym molo.
Największą przybyłą jednostką jest 13-metrowy kuter, który przywiózł ponad 120 migrantów, w tym kobiety i dzieci. Kilka łodzi przypłynęło z Libii. Większość przybyszów pochodzi z Pakistanu, Tunezji i Egiptu.
W sobotę na Lampedusę przypłynęło 9 małych jednostek z blisko 200 migrantami. W ośrodku dla uchodźców na 200 osób znajduje się w tej chwili niemal 1200 migrantów. Kilkuset przybyszów koczuje w namiotach rozbitych na portowym molo.

Radio Szczecin