W sprawie ataku nożownika w Myślenicach prawdopodobnie zostanie postawiony zarzut usiłowania zabójstwa - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prokurator Janusz Hnatko.
W niedzielę ugodzony nożem został kierowca biskupa Roberta Chrząszcza. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie powiedział, że poszkodowany został raniony co najmniej dwukrotnie. Ujęty sprawca ma być przesłuchany w poniedziałek lub we wtorek.
- Ustalono, że trzydziestoletni mężczyzna zadał co najmniej dwa ciosy 56-letniemu mężczyźnie, jeden cios był w okolicach głowy, drugi w okolicach lewej części ciała - powiedział rzecznik. Prokurator zaznaczył, że z uwagi na miejsca, w które zadane były ciosy, prawdopodobne jest, że trzydziestoletni mężczyzna usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa.
Trzydziestoletni mężczyzna po zadaniu ciosów kierowcy biskupa uciekł, po kilku godzinach został ujęty przez policję. Według prokuratury, przed atakiem i po nim pił alkohol. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nie znał wcześniej poszkodowanego. Po przesłuchaniu, prokuratura zdecyduje o skierowaniu do sądu wniosku o tymczasowy areszt.
- Ustalono, że trzydziestoletni mężczyzna zadał co najmniej dwa ciosy 56-letniemu mężczyźnie, jeden cios był w okolicach głowy, drugi w okolicach lewej części ciała - powiedział rzecznik. Prokurator zaznaczył, że z uwagi na miejsca, w które zadane były ciosy, prawdopodobne jest, że trzydziestoletni mężczyzna usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa.
Trzydziestoletni mężczyzna po zadaniu ciosów kierowcy biskupa uciekł, po kilku godzinach został ujęty przez policję. Według prokuratury, przed atakiem i po nim pił alkohol. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nie znał wcześniej poszkodowanego. Po przesłuchaniu, prokuratura zdecyduje o skierowaniu do sądu wniosku o tymczasowy areszt.

Radio Szczecin
