Krakowski sąd skazał na 25 lat więzienia Grzegorza P. za zabójstwo dziesięcioletniego dziecka w Kozłowie w Małopolsce. Prokurator Paweł Wasserman mówił, że wyrok jest zgony z żądaniami prokuratury.
W lipcu ubiegłego roku 43-letni mężczyzna zabił dziesięciolatka oraz próbował zabić swojego 13-letniego syna i swoją byłą partnerkę. Ofiarą Grzegorza P. był kolega jego syna. Dzieci bawiły się razem w mieszkaniu.
Adwokat Danuta Dudek, która przed sądem broniła Grzegorza P. mówiła, że klient zapowiedział chęć odwołania się od wyroku sądu.
Rodzina dwukrotnie miała zakładaną niebieską kartę. Mężczyzna miał wyrok w zawieszeniu za znęcanie się nad była partnerką oraz sądowy zakaz zbliżania się do niej. Postępowanie dyscyplinarnie wykazało zaniedbania policjantów z Kozłowa. Konsekwencje poniosło ośmiu funkcjonariuszy.
Wyrok jest nieprawomocny.
Adwokat Danuta Dudek, która przed sądem broniła Grzegorza P. mówiła, że klient zapowiedział chęć odwołania się od wyroku sądu.
Rodzina dwukrotnie miała zakładaną niebieską kartę. Mężczyzna miał wyrok w zawieszeniu za znęcanie się nad była partnerką oraz sądowy zakaz zbliżania się do niej. Postępowanie dyscyplinarnie wykazało zaniedbania policjantów z Kozłowa. Konsekwencje poniosło ośmiu funkcjonariuszy.
Wyrok jest nieprawomocny.

Radio Szczecin