Rosjanie ostrzeliwują miejscowości na prawym brzegu Dniepru, z których wycofali się tydzień temu. Trwają też walki na wschodnim odcinku frontu w obwodach donieckim i ługańskim.
Z doniesień ukraińskich wojskowych wynika, że na Chersońszczyźnie rosyjskie oddziały po wycofaniu się za Dniepr odsuwają się od rzeki, aby uniknąć ognia ukraińskiej artylerii z prawego brzegu. Jednocześnie artyleria Rosjan ostrzeliwuje miejscowości na wyzwolonych terenach. Ostatniej doby rosyjskie pociski spadły tam m.in. na Czornobaiwkę, Antoniwkę i stolicę obwodu - Chersoń. Zginął tam jeden cywil.
Ostrzały artyleryjskie trwają także na innych odcinkach - praktycznie na całej linii frontu. Tymczasem na wschodzie kraju trwają walki w obwodzie ługańskim - tam ukraińska armia prowadzi ofensywę w kierunku miast Swatowe i Kreminna. Z kolei kilkadziesiąt kilometrów na południe - w obwodzie donieckim to Rosjanie prowadzą szturmy na ukraińskie pozycje w kierunku Bachmutu i Awdijiwki, ale nie odnoszą znaczących sukcesów.
Ostrzały artyleryjskie trwają także na innych odcinkach - praktycznie na całej linii frontu. Tymczasem na wschodzie kraju trwają walki w obwodzie ługańskim - tam ukraińska armia prowadzi ofensywę w kierunku miast Swatowe i Kreminna. Z kolei kilkadziesiąt kilometrów na południe - w obwodzie donieckim to Rosjanie prowadzą szturmy na ukraińskie pozycje w kierunku Bachmutu i Awdijiwki, ale nie odnoszą znaczących sukcesów.

Radio Szczecin