Jakie będą konsekwencje po wybuchu w Komendzie Głównej Policji zdecydują wyniki śledztwa - informuje rzecznik rządu Piotr Mueller.
W środę w gmachu Komendy eksplodował jeden z prezentów, które komendant otrzymał podczas wizyty na Ukrainie. Rzecznik rządu odsyłał do prokuratury w sprawie wszelkich pytań w tej sprawie.
- Wraz z kolejnymi informacjami, które będą potwierdzone i zweryfikowane, stosowne komunikaty będzie wydawało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - przekazał.
Rzecznik rządu dodał, że na razie nie ma decyzji w sprawie dymisji Komendanta Głównego Policji.
- Wraz z kolejnymi informacjami, które będą potwierdzone i zweryfikowane, stosowne komunikaty będzie wydawało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - przekazał.
Rzecznik rządu dodał, że na razie nie ma decyzji w sprawie dymisji Komendanta Głównego Policji.

Radio Szczecin
