Mołdawska Komisja do spraw Sytuacji Wyjątkowych zawiesiła koncesje sześciu tamtejszym stacjom telewizyjnym. Miały one siać dezinformację i prorosyjską propagandę.
Premier Mołdawii Natalia Gavrilta napisała w uzasadnieniu decyzji, że sześć stacji telewizyjnych tendencyjnie, przy pomocy manipulacji informowały o wydarzeniach w kraju i o wojnie na Ukrainie. Większość z tych mediów otwarcie sprzyja prorosyjskim partiom politycznym - socjalistom z PSRM i partii Sor. Kanały nie będą mogły nadawać na terenie Mołdawii do końca obowiązywania stanu wyjątkowego w tym kraju.
Decyzję rządowego organu poparła prezydent kraju Maia Sandu. W oświadczeniu na portalu społecznościowym napisała, że zachowanie pokoju i stabilności w Mołdawii jest priorytetem, a ochrona przestrzeni informacyjnej to ważny krok w zapobieganiu próbom destabilizacji.
W Mołdawii praktycznie od początku wojny obowiązuje stan wyjątkowy. Na początku grudnia parlament przedłużył go o kolejne dwa miesiące.
Decyzję rządowego organu poparła prezydent kraju Maia Sandu. W oświadczeniu na portalu społecznościowym napisała, że zachowanie pokoju i stabilności w Mołdawii jest priorytetem, a ochrona przestrzeni informacyjnej to ważny krok w zapobieganiu próbom destabilizacji.
W Mołdawii praktycznie od początku wojny obowiązuje stan wyjątkowy. Na początku grudnia parlament przedłużył go o kolejne dwa miesiące.

Radio Szczecin
