Papież zachęcił wiernych do modlitw do Matki Bożej za dotkniętych wojną i cierpiące dzieci. Dziś Kościół obchodzi uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki i Światowy Dzień Pokoju.
Podczas mszy w bazylice św Piotra Franciszek w kazaniu powiedział, że Matka Boża daje nadzieję, której tak bardzo obecnie potrzebujemy. Zaapelował, by do Niej modlić się za tych, którzy przeżywają te Święta w mroku, zimnie i strachu, przemocy i obojętności.
- Dobrze byłoby zadać sobie pytanie: gdzie chcę pójść w tym roku? Do kogo pójdę, by czynić dobro? Tak wielu w Kościele i społeczeństwie oczekuje dobra, które jedynie ty możesz dać - powiedział.
Papież napiętnował znieczulające lenistwo i paraliżującą obojętność. Wskazał, że aby czynić dobro i pokój, trzeba pobrudzić sobie ręce, wyrzec się wielu przyzwyczajeń i wygód. Powiedział, że trzeba otworzyć oczy na to, co najważniejsze: na Boga i na innych, których codziennie spotykamy.
- Dobrze byłoby zadać sobie pytanie: gdzie chcę pójść w tym roku? Do kogo pójdę, by czynić dobro? Tak wielu w Kościele i społeczeństwie oczekuje dobra, które jedynie ty możesz dać - powiedział.
Papież napiętnował znieczulające lenistwo i paraliżującą obojętność. Wskazał, że aby czynić dobro i pokój, trzeba pobrudzić sobie ręce, wyrzec się wielu przyzwyczajeń i wygód. Powiedział, że trzeba otworzyć oczy na to, co najważniejsze: na Boga i na innych, których codziennie spotykamy.

Radio Szczecin