Minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek powiedział, że jedną z rzeczy, którą trzeba poprawić w polskim szkolnictwie jest status zawodowy nauczycieli.
Jak mówił Przemysław Czarnek, zmian wymaga między innymi system ich wynagradzania.
- Nie mam najmniejszych wątpliwości, że status zawodowy nauczyciela odnoszący się również do systemu wynagrodzenia nauczycieli powinien być uzdrowiony, powinien być zdecydowanie bardziej sprawiedliwy. Prosimy związki zawodowe o współpracę w tym zakresie, a nie takie "trwanie w okopach", na straży Karty Nauczyciela ze stanu wojennego, która jest dla nauczycieli całkowicie niesprawiedliwa, tylko dostrzeżenie konieczności wprowadzenia zmian, które będą premiowały nauczycieli, którzy pracują po 50-60 godzin tygodniowo. Będzie to z kolei motywowało nauczycieli, którzy nie pracują 50-60 godzin tygodniowo, żeby pracowali z większym wysiłkiem, bo tego wymaga polska szkoła - zaznaczył minister.
Przemysław Czarnek był też pytany o grudniowe weto prezydenta Andrzeja Dudy wobec nowelizacji prawa oświatowego. Minister powiedział, że temat zmian w przepisach może wrócić w przyszłości, bo uregulowania wymaga między innymi kwestia dostępu różnych organizacji do szkół.
- Nie mam najmniejszych wątpliwości, że status zawodowy nauczyciela odnoszący się również do systemu wynagrodzenia nauczycieli powinien być uzdrowiony, powinien być zdecydowanie bardziej sprawiedliwy. Prosimy związki zawodowe o współpracę w tym zakresie, a nie takie "trwanie w okopach", na straży Karty Nauczyciela ze stanu wojennego, która jest dla nauczycieli całkowicie niesprawiedliwa, tylko dostrzeżenie konieczności wprowadzenia zmian, które będą premiowały nauczycieli, którzy pracują po 50-60 godzin tygodniowo. Będzie to z kolei motywowało nauczycieli, którzy nie pracują 50-60 godzin tygodniowo, żeby pracowali z większym wysiłkiem, bo tego wymaga polska szkoła - zaznaczył minister.
Przemysław Czarnek był też pytany o grudniowe weto prezydenta Andrzeja Dudy wobec nowelizacji prawa oświatowego. Minister powiedział, że temat zmian w przepisach może wrócić w przyszłości, bo uregulowania wymaga między innymi kwestia dostępu różnych organizacji do szkół.
- Prosimy związki zawodowe o współpracę w tym zakresie, a nie takie "trwanie w okopach", na straży Karty Nauczyciela ze stanu wojennego, która jest dla nauczycieli całkowicie niesprawiedliwa, tylko dostrzeżenie konieczności wprowadzenia zmian, które będą premiowały nauczycieli, którzy pracują po 50-60 godzin tygodniowo. Będzie to z kolei motywowało nauczycieli, którzy nie pracują 50-60 godzin tygodniowo, żeby pracowali z większym wysiłkiem, bo tego wymaga polska szkoła - zaznaczył minister.

Radio Szczecin