Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. pixabay.com / edu_castro27 (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / edu_castro27 (CC0 domena publiczna)
Minister spraw zagranicznych w nowym gabinecie Eli Cohen zadeklarował, że Izrael będzie „mówił mniej“ o wojnie na Ukrainie. Minister rozmawiał też we wtorek przez telefon z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem.
Rozmowa z rosyjskim ministrem była pierwszym telefonem do światowego przywódcy, jaki wykonał Eli Cohen od czasu rozpoczęcia pracy jako izraelski minister spraw zagranicznych. Izraelskie ministerstwo przekazało, że politycy dyskutowali o dwustronnej współpracy. Wcześniej minister Eli Cohen mówił dziennikarzom, że jego priorytetem będą dobre relacje Izraela ze Stanami Zjednoczonymi, ale rownocześnie Izrael zamierza „mniej mówić“ o wojnie na Ukrainie.

Równocześnie, według izraelskich mediów, minister Cohen miał przekazać Siergiejowi Ławrowowi amerykańskie stanowisko w sprawie najnowszych wydarzeń na Ukrainie. Szczegółów jednak nie ujawniono. Izraelskie władze twierdzą też, że do rozmowy z Ławrowem doszło na wniosek strony rosyjskiej.

Od początku rosyjskiej inwazji Izrael starał się zachowywać neutralność w tej sprawie. Mimo wielokrotnych próśb z Kijowa, izraelskie władze nie wysłały pomocy wojskowej mimo, iż kraj jest potęgą militarną na Bliskim Wschodzie. Na Ukrainę płynęła jedynie pomoc humanitarna, która teraz, według zapowiedzi nowego ministra, będzie kontynuowana.

Nowy izraelski rząd jest najbardziej skrajnym w historii Izraela. W skład koalicji rządowej wchodzą małe, skrajnie nacjonalistyczne partie, które domagają się aneksji całego Zachodniego Brzegu. Równocześnie premier Izraela Benjamin Netanjahu znany jest z niechęci do rządzących w Waszyngtonie demokratycznych polityków.
Relacja Wojciecha Cegielskiego [IAR]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty