210 km/h i w dodatku pod prąd - z taką prędkością 37-letnia Polka pędziła niemiecką autostradą A20.
Do zdarzenia doszło w sąsiadującej z Pomorzem Zachodnim - Meklemburgii Pomorzu Przednim - o sprawie pisze Nordkurier.
Kobieta w niedzielę rano jechała z Pasewalku do Grimmen, udało jej się tak przejechać 100 km. W pogoń za piratką ruszyło siedem radiowozów. Mimo sygnałów policji, nie chciała przerwać jazdy.
Została zatrzymana dopiero po 40 minutach, by to się udało policja rozstawiła kolczatkę,
która przebiła opony w jej samochodzie.
Kobieta w niedzielę rano jechała z Pasewalku do Grimmen, udało jej się tak przejechać 100 km. W pogoń za piratką ruszyło siedem radiowozów. Mimo sygnałów policji, nie chciała przerwać jazdy.
Została zatrzymana dopiero po 40 minutach, by to się udało policja rozstawiła kolczatkę,
która przebiła opony w jej samochodzie.
Kobieta nie była pod wpływem alkoholu ani narkotyków. Niemiecka policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie.
"Ein 👻-Fahrer auf der Autobahn - wieso einer? 100te"
— Polizei Stralsund (@Polizei_HST) January 9, 2023
Diesen Witz kennen ihr vielleicht? Aber wie es sich anfühlt, wenn einem auf der A20 ein PKW entgegenkommt, haben Autofahrer am eigenen Leib erleben müssen.
Wie die 🚓👮 die Fahrerin stoppen konnte:
ℹ https://t.co/SjHJv2rIRU pic.twitter.com/aoJli2rk47

Radio Szczecin