W Moskwie policja zatrzymała cztery osoby, które próbowały oddać hołd ofiarom rosyjskiego ostrzału miasta Dniepr.
W sobotę rosyjska rakieta spadła tam na blok mieszkalny. Z ostatnich informacji przekazywanych przez ratowników wynika, że zginęło 45 osób, w tym 6 dzieci, a rannych jest 79 osób, w tym 16 dzieci.
Hołd ofiarom próbowali oddać pojedynczy mieszkańcy Moskwy. Przez dwa dni Moskwianie kładli kwiaty i dziecięce zabawki obok pomnika Lesi Ukrainki na Bulwarze Ukraińskim w rosyjskiej stolicy. Miał to być również wyraz solidarności z Ukrainą i sprzeciw wobec polityki Kremla.
Jak podał portal OWD-info, w nocy policja zatrzymała w tym miejscu cztery osoby. Funkcjonariusze usunęli kwiaty i zabawki i patrolują teren wokół pomnika.
Wydarzenia w Dnieprze potępiły kraje Unii Europejskiej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że winni zostaną ustaleni i ukarani.
Hołd ofiarom próbowali oddać pojedynczy mieszkańcy Moskwy. Przez dwa dni Moskwianie kładli kwiaty i dziecięce zabawki obok pomnika Lesi Ukrainki na Bulwarze Ukraińskim w rosyjskiej stolicy. Miał to być również wyraz solidarności z Ukrainą i sprzeciw wobec polityki Kremla.
Jak podał portal OWD-info, w nocy policja zatrzymała w tym miejscu cztery osoby. Funkcjonariusze usunęli kwiaty i zabawki i patrolują teren wokół pomnika.
Wydarzenia w Dnieprze potępiły kraje Unii Europejskiej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że winni zostaną ustaleni i ukarani.

Radio Szczecin