We Włoszech ukazało się pośmiertne wydanie tekstów Benedykta XVI, które napisał po złożeniu rezygnacji.
Papież-emeryt skarżył się, że w wielu seminariach jego pisma uważane były za szkodliwe dla formacji kapłanów. Książka nosi tytuł „Czym jest chrześcijaństwo”.
Benedykt XVI powierzając teksty swemu sekretarzowi arcybiskupowi Georgowi Gaensweinowi i redaktorowi Elio Guerriero zastrzegł, że mogą się one ukazać wyłącznie pośmiertnie. Wyjaśnił, że w wielu przeciwnych mu środowiskach w Niemczech każde jego słowo budzi natychmiast zabójczy sprzeciw i chciał oszczędzić tych reakcji sobie i Kościołowi.
Papież-emeryt napisał, że niektórzy biskupi w Stanach Zjednoczonych i w Niemczech odrzucają tradycję katolicką i chcą w swoich diecezjach budować swoisty postępowy katolicyzm. Dodał, że w wielu seminariach tworzą się kluby gejowskie.
Ujawnił, że w chwili gdy składał rezygnację nie miał żadnych planów na przyszłość. Był zbyt wyczerpany, by się nad tym zastanawiać.
Benedykt XVI powierzając teksty swemu sekretarzowi arcybiskupowi Georgowi Gaensweinowi i redaktorowi Elio Guerriero zastrzegł, że mogą się one ukazać wyłącznie pośmiertnie. Wyjaśnił, że w wielu przeciwnych mu środowiskach w Niemczech każde jego słowo budzi natychmiast zabójczy sprzeciw i chciał oszczędzić tych reakcji sobie i Kościołowi.
Papież-emeryt napisał, że niektórzy biskupi w Stanach Zjednoczonych i w Niemczech odrzucają tradycję katolicką i chcą w swoich diecezjach budować swoisty postępowy katolicyzm. Dodał, że w wielu seminariach tworzą się kluby gejowskie.
Ujawnił, że w chwili gdy składał rezygnację nie miał żadnych planów na przyszłość. Był zbyt wyczerpany, by się nad tym zastanawiać.

Radio Szczecin