Jedna z czarnogórskich firma wystawiła na sprzedaż dużą i popularną turystycznie wyspę w Zatoce Kotorskiej. Cena wywoławcza to około 80 milionów euro.
Wyspa Sveti Marko ma prawie 340 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni i leży tuż przy mieście Tivat w Zatoce Kotorskiej. Posiada liczne plaże, kilka pomostów do cumowania łodzi, a teren na wyspie jest pokryty lasem.
Od wielu lat jest niezwykle popularna wśród turystów. Latem pracowało tu nawet 200 mieszkańców okolicznych gmin.
Właśnie ujawniono informację, że jej właściciel wystawił ja na sprzedaż. Nie wiadomo dlaczego, bo jeszcze niedawno szumnie zapowiadano budowę kompleksu turystycznego za 400 milionów euro. Tropem w tej sprawie może być struktura właścicielska.
Od 2007 roku wyspa należała do spółki, której głównym udziałowcem był rosyjski oligarcha Michaił Slipenczuk. Obecnie według dokumentów właścicielem wyspy jest spółka offshore z Hongkongu, niewykluczone jednak, że to tylko przykrywka dla działalności Rosjanina. Być może w sytuacji kiedy utrudnione jest prowadzenie w Europie interesów przez obywateli kraju prowadzącego wojnę na Ukrainie, Slipenczuk chce się pozbyć wyspy w Czarnogórze.
Od wielu lat jest niezwykle popularna wśród turystów. Latem pracowało tu nawet 200 mieszkańców okolicznych gmin.
Właśnie ujawniono informację, że jej właściciel wystawił ja na sprzedaż. Nie wiadomo dlaczego, bo jeszcze niedawno szumnie zapowiadano budowę kompleksu turystycznego za 400 milionów euro. Tropem w tej sprawie może być struktura właścicielska.
Od 2007 roku wyspa należała do spółki, której głównym udziałowcem był rosyjski oligarcha Michaił Slipenczuk. Obecnie według dokumentów właścicielem wyspy jest spółka offshore z Hongkongu, niewykluczone jednak, że to tylko przykrywka dla działalności Rosjanina. Być może w sytuacji kiedy utrudnione jest prowadzenie w Europie interesów przez obywateli kraju prowadzącego wojnę na Ukrainie, Slipenczuk chce się pozbyć wyspy w Czarnogórze.

Radio Szczecin