W Niemczech rozpoczęły się kolejne strajki ostrzegawcze na lotniskach, tym razem w Badenii-Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii. Z utrudnieniami musi się liczyć około 89 tysięcy pasażerów. To już druga seria strajków w ciągu kilku dni.
Strajki sparaliżowały porty lotnicze w Düsseldorfie, Kolonii, Karlsruhe i Stuttgarcie. W stolicy Badenii-Wirtembergii odbywają się jedynie lądowania ze względów bezpieczeństwa oraz loty wojskowe i medyczne.
W Düsseldorfie skreślono 264 z 391 zaplanowanych lotów. Największe lotnisko w Nadrenii Północnej-Westfalii działa dziś wyłącznie w trybie awaryjnym.
Do strajków na lotniskach wezwał niemiecki związek zawodowy Verdi. Powodem są toczące się negocjacje o wynagrodzenie dla pracowników usług publicznych i zajmujących się kontrolą bezpieczeństwa lotniczego.
To już druga seria strajków w ciągu tygodnia. W poniedziałek przystąpiły do nich między innymi porty lotnicze w Berlinie, Bremie, Hamburgu i Hanowerze. W stolicy odwołanych zostało około 200 lotów.
W Düsseldorfie skreślono 264 z 391 zaplanowanych lotów. Największe lotnisko w Nadrenii Północnej-Westfalii działa dziś wyłącznie w trybie awaryjnym.
Do strajków na lotniskach wezwał niemiecki związek zawodowy Verdi. Powodem są toczące się negocjacje o wynagrodzenie dla pracowników usług publicznych i zajmujących się kontrolą bezpieczeństwa lotniczego.
To już druga seria strajków w ciągu tygodnia. W poniedziałek przystąpiły do nich między innymi porty lotnicze w Berlinie, Bremie, Hamburgu i Hanowerze. W stolicy odwołanych zostało około 200 lotów.

Radio Szczecin