- Władimir Putin nigdy nie zrezygnuje z obecnego kursu politycznego - powiedział rosyjski opozycjonista, Leonid Gozman.
Podobnego zdania są działacze rosyjskiej opozycji związani z Aleksiejem Nawalnym oraz przebywający na emigracji liderzy opozycji Garii Kasparow i Michaił Chodorkowski. W ich ocenie tylko klęska Rosji w wojnie z Ukrainą doprowadzi do upadku kremlowskiego reżimu.
Rosyjski opozycjonista i komentator, Leonid Gozman tłumaczy w rozmowie z Radiem Svoboda, że dla Władimira Putina rezygnacja z obecnego kursu politycznego oznacza samounicestwienie.
- On jest bardzo złą osobą, on jest przestępcą, ale jest też żywym człowiekiem tak, jak Adolf Hitler, Włodzimierz Lenin czy Józef Stalin. Dla Władimira Putina rezygnacja z obecnej polityki nie jest możliwa, bo to jest odrzucenie samego siebie. Po rezygnacji z obecnego kursu powinien popełnić samobójstwo - podkreśla Leonid Gozman.
Według rosyjskiego opozycjonisty w Rosji nie jest możliwa rewolucja antyputinowska tak, jak w przeszłości nie była możliwa w Niemczech rewolucja przeciwko Hitlerowi, czy w Związku Sowieckim przeciwko Stalinowi.
Rosyjski opozycjonista i komentator, Leonid Gozman tłumaczy w rozmowie z Radiem Svoboda, że dla Władimira Putina rezygnacja z obecnego kursu politycznego oznacza samounicestwienie.
- On jest bardzo złą osobą, on jest przestępcą, ale jest też żywym człowiekiem tak, jak Adolf Hitler, Włodzimierz Lenin czy Józef Stalin. Dla Władimira Putina rezygnacja z obecnej polityki nie jest możliwa, bo to jest odrzucenie samego siebie. Po rezygnacji z obecnego kursu powinien popełnić samobójstwo - podkreśla Leonid Gozman.
Według rosyjskiego opozycjonisty w Rosji nie jest możliwa rewolucja antyputinowska tak, jak w przeszłości nie była możliwa w Niemczech rewolucja przeciwko Hitlerowi, czy w Związku Sowieckim przeciwko Stalinowi.

Radio Szczecin