Ministerstwo edukacji i nauki rozpoczyna prace nad przywróceniem prawa do wcześniejszych emerytur dla nauczycieli.
Do świadczenia byliby uprawnieni nauczyciele zatrudnieni przed 1 stycznia 1999 roku. Według wyliczeń resortu edukacji w kolejnych latach z prawa do wcześniejszej emerytury mogłoby skorzystać ponad 80 tysięcy nauczycieli.
- Rozpoczynamy teraz prace nad już konkretnymi przepisami ustawy, które będziemy następnie przedstawiać panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Radzie Ministrów. Chcemy pokazać konkretne warunki przechodzenia na emeryturę nauczycielską, bo tych dzisiaj nie ustaliliśmy. Od początku zakładaliśmy uczciwie i szczerze ze związkami zawodowymi, że to nie są decyzje, które możemy podejmować w tym gremium - powiedział minister.
Wiceminister edukacji i nauki, Dariusz Piontkowski mówił, w jaki sposób będą wyliczane wcześniejsze emerytury.
- Sposób naliczenia wcześniejszego świadczenia nauczycieli oczywiście zakłada odniesienie się do liczby lat składkowych, z góry zgromadzonego kapitału, przewidywanego dalszego trwania życia. W związku z tym emerytura - ta wcześniejsza - będzie niższa niż ta wynikająca z powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych - powiedział wiceminister.
Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński mówił, że zmiany zaproponowane przez ministra nie dotyczą wszystkich nauczycieli.
- Oczekujemy, i taką prośbę w imieniu ZNP zgłosiłem, że zanim ten projekt będzie przedmiotem legislacji, abyśmy mogli ten projekt zobaczyć. I oczywiście to, co jest istotą - nie może być tak, że projekt dotyczy mniej więcej 70 tysięcy nauczycieli - powiedział Krzysztof Baszczyński.
Związkowcy postulują przywrócenie prawa do przejścia na wcześniejszą emeryturę na podstawie artykułu 88. Karty Nauczyciela. Dotyczy on możliwości przejścia na nią bez względu na wiek po 30 latach pracy, w tym po 20 latach przy tablicy. Nauczyciele utracili to uprawnienie z końcem 2008 roku.
Związkowcy postulują, żeby zmiany dotyczyły wszystkich nauczycieli. Resort edukacji chce, żeby proces legislacyjny zakończył się jeszcze w tej kadencji. Nowe przypisy miałby obowiązywać od 1 września 2024 roku.
W spotkaniu wzięli udział ponadto przedstawiciele Wolnego Związku Zawodowego "Forum-Oświata" i oświatowej "Solidarności", a także przedstawiciele ministerstwa rodziny i polityki społecznej oraz ministerstwa finansów i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
- Rozpoczynamy teraz prace nad już konkretnymi przepisami ustawy, które będziemy następnie przedstawiać panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Radzie Ministrów. Chcemy pokazać konkretne warunki przechodzenia na emeryturę nauczycielską, bo tych dzisiaj nie ustaliliśmy. Od początku zakładaliśmy uczciwie i szczerze ze związkami zawodowymi, że to nie są decyzje, które możemy podejmować w tym gremium - powiedział minister.
Wiceminister edukacji i nauki, Dariusz Piontkowski mówił, w jaki sposób będą wyliczane wcześniejsze emerytury.
- Sposób naliczenia wcześniejszego świadczenia nauczycieli oczywiście zakłada odniesienie się do liczby lat składkowych, z góry zgromadzonego kapitału, przewidywanego dalszego trwania życia. W związku z tym emerytura - ta wcześniejsza - będzie niższa niż ta wynikająca z powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych - powiedział wiceminister.
Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński mówił, że zmiany zaproponowane przez ministra nie dotyczą wszystkich nauczycieli.
- Oczekujemy, i taką prośbę w imieniu ZNP zgłosiłem, że zanim ten projekt będzie przedmiotem legislacji, abyśmy mogli ten projekt zobaczyć. I oczywiście to, co jest istotą - nie może być tak, że projekt dotyczy mniej więcej 70 tysięcy nauczycieli - powiedział Krzysztof Baszczyński.
Związkowcy postulują przywrócenie prawa do przejścia na wcześniejszą emeryturę na podstawie artykułu 88. Karty Nauczyciela. Dotyczy on możliwości przejścia na nią bez względu na wiek po 30 latach pracy, w tym po 20 latach przy tablicy. Nauczyciele utracili to uprawnienie z końcem 2008 roku.
Związkowcy postulują, żeby zmiany dotyczyły wszystkich nauczycieli. Resort edukacji chce, żeby proces legislacyjny zakończył się jeszcze w tej kadencji. Nowe przypisy miałby obowiązywać od 1 września 2024 roku.
W spotkaniu wzięli udział ponadto przedstawiciele Wolnego Związku Zawodowego "Forum-Oświata" i oświatowej "Solidarności", a także przedstawiciele ministerstwa rodziny i polityki społecznej oraz ministerstwa finansów i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
- Rozpoczynamy teraz prace nad już konkretnymi przepisami ustawy, które będziemy następnie przedstawiać panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Radzie Ministrów. Chcemy pokazać konkretne warunki przechodzenia na emeryturę nauczycielską, bo tych dzisiaj nie ustaliliśmy. Od początku zakładaliśmy uczciwie i szczerze ze związkami zawodowymi, że to nie są decyzje, które możemy podejmować w tym gremium - powiedział minister.

Radio Szczecin