Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. pixabay.com / Henryk Niestrój (domena publiczna)
Fot. pixabay.com / Henryk Niestrój (domena publiczna)
W niedzielę mija 40. rocznica śmierci Grzegorza Przemyka. Do dziś nikt nie odpowiedział za wydarzenia sprzed 40 lat.
Grzegorz Przemyk to syn opozycyjnej działaczki i poetki Barbary Sadowskiej, pobity na posterunku milicji, zmarł 14 maja 1983 roku w szpitalu w Warszawie w wyniku ciężkich obrażeń narządów jamy brzusznej. Trzy dni później obchodziłby swoje 19. urodziny.

Grzegorz Majchrzak z Biura Badań Historycznych IPN podkreślił, że Grzegorz Przymyk był jedną z kilkudziesięciu ofiar szerokorozumianego stanu wojennego, jednak jego przypadek był wyjątkowy. Jak wyjaśnił, Grzegorz Przemyk został zakatowany przez funkcjonariuszy milicji przy swoich kolegach, więc sprawy nie dało się całkowicie ukryć.

12 maja 1983 roku milicjanci zabrali maturzystę Grzegorza Przemyka z placu Zamkowego w Warszawie na komisariat. Tam został ciężko pobity - dostał kilkadziesiąt ciosów pałkami w barki i plecy oraz kilkanaście ciosów w brzuch. Przewieziony do szpitala zmarł po dwóch dniach.

Pogrzeb Grzegorza Przemyka 19 maja na Cmentarzu Powązkowskim stał się wielką manifestacją sprzeciwu wobec władzy komunistycznej. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt tysięcy ludzi, w tym wielka liczba młodzieży.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05poniedziałek06wtorek07środa08czwartek09piątek10sobota11niedziela12poniedziałek13wtorek14środa15czwartek16piątek17sobota18niedziela19poniedziałek20wtorek21środa22czwartek23piątek24sobota25niedziela26poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek31sobota01niedziela02
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty