Państwowa Straż Pożarna z województwa śląskiego przygotowuje się do wsparcia włoskich służb ratowniczych.
Tragiczny bilans powodzi i osuwisk ziemi w regionie Emilia-Romania w północnych Włoszech to 14 ofiar śmiertelnych. Ponad 36 tysięcy osób ewakuowano. Kataklizmem dotknięte zostały zwłaszcza okolice Bolonii i Rawenny, a w całym regionie wciąż obowiązuje najwyższy, czerwony alert ostrzegawczy.
Sytuacja jest na tyle poważna, że rząd premier Giorgii Meloni zaapelował o wsparcie międzynarodowe. Polska zadeklarowała pomoc przy udziale modułu ratowniczego Państwowej Straży Pożarnej z województwa śląskiego, złożonego z 44 ratowników, 19 pojazdów oraz pomp wysokiej wydajności.
Obecnie sytuacja pogodowa w północnych Włoszech się poprawia, ale akcja poszukiwawczo-ratownicza będzie tam zapewne prowadzona jeszcze co najmniej kilka dni. Niewykluczone, że decyzja w sprawie wyjazdu strażaków do Włoch zapadnie jeszcze w niedzielę.
Sytuacja jest na tyle poważna, że rząd premier Giorgii Meloni zaapelował o wsparcie międzynarodowe. Polska zadeklarowała pomoc przy udziale modułu ratowniczego Państwowej Straży Pożarnej z województwa śląskiego, złożonego z 44 ratowników, 19 pojazdów oraz pomp wysokiej wydajności.
Obecnie sytuacja pogodowa w północnych Włoszech się poprawia, ale akcja poszukiwawczo-ratownicza będzie tam zapewne prowadzona jeszcze co najmniej kilka dni. Niewykluczone, że decyzja w sprawie wyjazdu strażaków do Włoch zapadnie jeszcze w niedzielę.

Radio Szczecin
