Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. www.wikipedia.org / Robinson. B
Fot. www.wikipedia.org / Robinson. B
Francuskie MSW zapowiedziało mobilizację 130 tysięcy policjantów i żandarmów, aby uniknąć zamieszek w okresie obchodów narodowego święta 13 i 14 lipca.
Służby wywiadowcze obawiają się, że w tych dniach przez kraj przetoczy się kolejna fala rozruchów. Od kilku lat w dniu 14 lipca w imigranckich dzielnicach dochodzi do licznych aktów wandalizmu i przemocy.

Szef MSW Gerald Darmanin zapowiedział mobilizację sił specjalnych oraz użycie helikopterów żandarmerii, pojazdów opancerzonych i dronów. Wskazał, że mobilizacja służb będzie miała „nadzwyczajny charakter”, szczególnie w Paryżu, gdzie na ulice zostanie wysłanych 10 tysięcy funkcjonariuszy.

- 13 i 14 lipca rozmieścimy 130 tysięcy policjantów, żandarmów i pracowników MSW, w tym 45 tys. co wieczór specjalnie wyposażonych i zorganizowanych do zwalczania rozruchów w miastach - ogłosił Darmanin.

Francuskie władze podjęły też nadzwyczajne środki bezpieczeństwa.

- Poprosimy prefektów, aby we wszystkich dużych obszarach miejskich od godziny 22 nie jeździły tramwaje i autobusy - poinformował szef MSW.

Ponadto kilka dni temu rząd wydał dekret zakazujący sprzedaży i posiadania fajerwerków, które są często używane do atakowania policji.

- Od 27 czerwca służby przechwyciły ponad 150 tysięcy moździerzy i fajerwerków - poinformował szef MSW.

Rok temu podczas święta 14 lipca w całym kraju spalono ponad 700 samochodów i doszło do około 800 aresztowań. Stąd obawy, że w tym roku skala rozruchów będzie jeszcze większa.

- Jeśli dojdzie do starć będziemy interweniować z największą stanowczością - zapewnił prezydent Emmanuel Macron.

Pod koniec czerwca przez Francję przetoczyła się jedna z największych fal zamieszek ostatnich lat. W ciągu tygodnia na obrzeżach setek miast w imigranckich dzielnicach spalono 12 tysięcy aut i zaatakowano ponad 2500 budynków. Aresztowano 3500 osób, a około 800 policjantów zostało rannych. Zamieszki wybuchły po śmierci 17-latka algierskiego pochodzenia, który został zastrzelony przez policjanta.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty