Z cmentarza w Lewaszowie, w rejonie Petersburga zniknął pomnik poświęcony Polakom - ofiarom stalinowskich zbrodni.
Informację potwierdził Konsul Generalny RP w Sankt Petersburgu Grzegorz Ślubowski. To kolejne miejsce w Rosji, poświęcone martyrologii narodu polskiego, w którym nie ma już informacji o zbrodniach popełnionych na Polakach przez stalinowski reżim.
Na cmentarzu w Lewaszowie nie ma już pomnika z szarego granitu, upamiętniającego Polaków - ofiary zbrodni stalinowskich. Monument z szarego granitu został wzniesiony w 1993 roku z inicjatywy petersburskich wspólnot polonijnych. Po pomniku pozostał pozostała tylko betonowa platforma - poinformował Konsul Generalny RP w Petersburgu Grzegorz Ślubowski. Polski dyplomata dodał, że nikt nie wie co się stało z obeliskiem. -„Konsulat Generalny napisze w tej sprawie notę do rosyjskiego MSZ” - dodał konsul Grzegorz Ślubowski.
Jak dowiedziało się Polskie Radio, przedstawiciele petersburskich wspólnot polonijnych zamierzają powiadomić o zniknięciu pomnika Komitet Śledczy. To nie pierwszy taki przypadek w Rosji, od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Najpierw została zdjęta polska flaga z masztu w muzeum w Katyniu. Później zniknęły tablice upamiętniające męczeństwo Polaków w kilku ośrodkach syberyjskich, w tym we wsi Wierszyna. W maju został usunięty pomnik z cmentarza Piwowaricha w Irkucku.
Na cmentarzu w Lewaszowie nie ma już pomnika z szarego granitu, upamiętniającego Polaków - ofiary zbrodni stalinowskich. Monument z szarego granitu został wzniesiony w 1993 roku z inicjatywy petersburskich wspólnot polonijnych. Po pomniku pozostał pozostała tylko betonowa platforma - poinformował Konsul Generalny RP w Petersburgu Grzegorz Ślubowski. Polski dyplomata dodał, że nikt nie wie co się stało z obeliskiem. -„Konsulat Generalny napisze w tej sprawie notę do rosyjskiego MSZ” - dodał konsul Grzegorz Ślubowski.
Jak dowiedziało się Polskie Radio, przedstawiciele petersburskich wspólnot polonijnych zamierzają powiadomić o zniknięciu pomnika Komitet Śledczy. To nie pierwszy taki przypadek w Rosji, od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Najpierw została zdjęta polska flaga z masztu w muzeum w Katyniu. Później zniknęły tablice upamiętniające męczeństwo Polaków w kilku ośrodkach syberyjskich, w tym we wsi Wierszyna. W maju został usunięty pomnik z cmentarza Piwowaricha w Irkucku.

Radio Szczecin