Trwa strajk amerykańskich aktorów i scenarzystów. W proteście łącznie bierze udział 170 tysięcy osób.
Dotyczy on filmowych twórców z tzw. drugiej linii, bowiem największe gwiazdy przemysłu Hollywood nie muszą się martwić o swoje pensje, zarabiając miliony dolarów. Jednym z głównych postulatów strajkujących jest walka ze skutkami sztucznej inteligencji.
Twórcy amerykańskiego kina obawiają się, że rozwijająca się technologia już w niedługim czasie wpłynie na ich przyszłość. Sztuczna inteligencja jest w stanie coraz lepiej tworzyć historie, a wręcz już pisać nawet całe gotowe scenariusze. Scenarzyści podejrzewają, że ich rola w przyszłości zostanie bardzo ograniczona, a nawet wręcz wyeliminowana. To samo dotyczy aktorów.
- Aktorzy rozpoczęli strajk, solidaryzując się ze scenarzystami, ale mają również swoje żądania. Również oni domagają się tego, by sztuczna inteligencja, a co za tym idzie komputerowe generatory twarzy i głosów nie były używane do zastąpienia aktorów. To jest ta wielka niewiadoma odnośnie do przyszłości - ocenia krytyk filmowy z Chicago, znawca amerykańskiego kina Zbigniew Banaś.
To jeden z powodów, dlaczego jest mało prawdopodobne, że aktorzy i scenarzyści dojdą z platformami streamingowymi szybko do porozumienia.
Twórcy amerykańskiego kina obawiają się, że rozwijająca się technologia już w niedługim czasie wpłynie na ich przyszłość. Sztuczna inteligencja jest w stanie coraz lepiej tworzyć historie, a wręcz już pisać nawet całe gotowe scenariusze. Scenarzyści podejrzewają, że ich rola w przyszłości zostanie bardzo ograniczona, a nawet wręcz wyeliminowana. To samo dotyczy aktorów.
- Aktorzy rozpoczęli strajk, solidaryzując się ze scenarzystami, ale mają również swoje żądania. Również oni domagają się tego, by sztuczna inteligencja, a co za tym idzie komputerowe generatory twarzy i głosów nie były używane do zastąpienia aktorów. To jest ta wielka niewiadoma odnośnie do przyszłości - ocenia krytyk filmowy z Chicago, znawca amerykańskiego kina Zbigniew Banaś.
To jeden z powodów, dlaczego jest mało prawdopodobne, że aktorzy i scenarzyści dojdą z platformami streamingowymi szybko do porozumienia.

Radio Szczecin