Pościgiem i użyciem broni przez policjantów skończyła się poranna kontrola trzeźwości w Małym Płocku pod Kolnem na Podlasiu.
Po godz. 5 mundurowi chcieli zatrzymać kierowcę citroena. Jak mówi Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, kierowca zignorował polecenie policjantów i zaczął uciekać.
- Ostatecznie w pościgu brały udział trzy patrole policji, a kierowca w pobliskim Janowie wjechał na prywatną posesję, a tam jemu dalszą drogę ucieczki zablokowały policyjne samochody. W momencie, gdy jeden z funkcjonariuszy próbował uniemożliwić dalszą jazdę kierowcy, ten ruszył próbując go przejechać. Wtedy policjant oddał dwa strzały w kierunku tego pojazdu - relacjonował.
Policjanci zatrzymali kierowcę. Mężczyzna był pijany.
- Jak się okazało, za kierownicą citroena siedział 28-latek, który w organizmie miał blisko 2,7 promila alkoholu. Ten mężczyzna nie miał również uprawnień do kierowania pojazdem.
W samochodzie znajdowały się jeszcze dwie osoby. Kierowca został zatrzymany. Na szczęście żaden z funkcjonariuszy biorących udział w pościgu nie został ranny. Niestety, w trakcie tych działań zostały uszkodzone dwa pojazdy policjantów - dodał Tomasz Krupa.
Kierowca odpowie teraz za jazdę pod wpływem alkoholu i ucieczkę przez patrolem policji. W myśl obowiązujących przepisów, jest to przestępstwo.
Podczas porannych kontroli policjanci w województwie zatrzymali 24 kierowców, którzy wsiedli do samochodu na podwójnym gazie.
- Ostatecznie w pościgu brały udział trzy patrole policji, a kierowca w pobliskim Janowie wjechał na prywatną posesję, a tam jemu dalszą drogę ucieczki zablokowały policyjne samochody. W momencie, gdy jeden z funkcjonariuszy próbował uniemożliwić dalszą jazdę kierowcy, ten ruszył próbując go przejechać. Wtedy policjant oddał dwa strzały w kierunku tego pojazdu - relacjonował.
Policjanci zatrzymali kierowcę. Mężczyzna był pijany.
- Jak się okazało, za kierownicą citroena siedział 28-latek, który w organizmie miał blisko 2,7 promila alkoholu. Ten mężczyzna nie miał również uprawnień do kierowania pojazdem.
W samochodzie znajdowały się jeszcze dwie osoby. Kierowca został zatrzymany. Na szczęście żaden z funkcjonariuszy biorących udział w pościgu nie został ranny. Niestety, w trakcie tych działań zostały uszkodzone dwa pojazdy policjantów - dodał Tomasz Krupa.
Kierowca odpowie teraz za jazdę pod wpływem alkoholu i ucieczkę przez patrolem policji. W myśl obowiązujących przepisów, jest to przestępstwo.
Podczas porannych kontroli policjanci w województwie zatrzymali 24 kierowców, którzy wsiedli do samochodu na podwójnym gazie.
- Ostatecznie w pościgu brały udział trzy patrole policji, a kierowca w pobliskim Janowie wjechał na prywatną posesję, a tam jemu dalszą drogę ucieczki zablokowały policyjne samochody. W momencie, gdy jeden z funkcjonariuszy próbował uniemożliwić dalszą jazdę kierowcy, ten ruszył próbując go przejechać. Wtedy policjant oddał dwa strzały w kierunku tego pojazdu - relacjonował.
- Jak się okazało, za kierownicą citroena siedział 28-latek, który w organizmie miał blisko 2,7 promila alkoholu. Ten mężczyzna nie miał również uprawnień do kierowania pojazdem. W samochodzie znajdowały się jeszcze dwie osoby. Kierowca został zatrzymany. Na szczęście żaden z funkcjonariuszy biorących udział w pościgu nie został ranny. Niestety, w trakcie tych działań zostały uszkodzone dwa pojazdy policjantów - dodał Tomasz Krupa.

Radio Szczecin