Do ponad 2100 osób wzrosła liczba ofiar piątkowego trzęsienia ziemi w Maroku. Ratownicy walczą teraz z czasem, by wyciągnąć spod gruzów żywych ludzi. Ocenia się, że to najsilniejsze trzęsienie ziemi w tym kraju od co najmniej 1900 roku.
Król Maroka ogłosił trzydniową żałobę narodową. Władze apelują też o oddawanie krwi na rzecz poszkodowanych. Spośród ponad dwóch tysięcy rannych, wiele osób jest w stanie krytycznym.
Kataklizm poważnie dotknął też znanego turystom miasta Marrakesz. Wstrząsy uszkodziły budynki we wpisanej na listę UNESCO starówce oraz zabytkowy Meczet Księgarzy. W Marrakeszu wiele osób koczuje pod gołym niebem z obawy przed możliwym zawaleniem się budynków.

Radio Szczecin
