Kolejna ofiara gangsterskich porachunków w Marsylii, na południu Francji. Lokalna prokuratura poinformowała o śmierci 24-letniej kobiety, która została ranna wczoraj w strzelaninie. To 43 osoba zabita w tym roku w wyniku wojny marsylskich gangów.
Do tragedii doszło wieczorem we wschodniej dzielnicy Marsylii znanej z obecności dilerów narkotykowych. Podczas strzelaniny zabłąkana kula z kałasznikowa przebiła ścianę mieszkania, w którym znajdowała się kobieta, i trafiła ją w głowę.
Na miejsce zdarzenia przybył rano szef MSW Gerald Darmanin. „Śmierć tej młodej kobiety dotyka nas wszystkich. To przypadkowa ofiara wojny dilerów, którzy walczą o terytorium” - powiedział polityk. Zapowiedział wzmocnienie walki z przestępczością narkotykową. „W listopadzie w Marsylii zostanie uruchomiona nowa elitarna jednostka policji. Potrzebujemy wielu funkcjonariuszy i żandarmów, aby rozwiązać problem, który istnieje tu od bardzo dawna” - oświadczył szef MSW.
W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy francuskie służby przechwyciły w Marsylii 740 sztuk broni palnej i zatrzymały ponad tysiąc dilerów narkotykowych. Mimo tego wojna gangów nie słabnie. Od początku roku w gangsterskich porachunkach w Marsylii zginęło więcej osób, niż w całym ubiegłym roku.
Na miejsce zdarzenia przybył rano szef MSW Gerald Darmanin. „Śmierć tej młodej kobiety dotyka nas wszystkich. To przypadkowa ofiara wojny dilerów, którzy walczą o terytorium” - powiedział polityk. Zapowiedział wzmocnienie walki z przestępczością narkotykową. „W listopadzie w Marsylii zostanie uruchomiona nowa elitarna jednostka policji. Potrzebujemy wielu funkcjonariuszy i żandarmów, aby rozwiązać problem, który istnieje tu od bardzo dawna” - oświadczył szef MSW.
W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy francuskie służby przechwyciły w Marsylii 740 sztuk broni palnej i zatrzymały ponad tysiąc dilerów narkotykowych. Mimo tego wojna gangów nie słabnie. Od początku roku w gangsterskich porachunkach w Marsylii zginęło więcej osób, niż w całym ubiegłym roku.

Radio Szczecin