Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Mat. facebook.com/PlatformaObywatelska
Mat. facebook.com/PlatformaObywatelska
Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 i Lewica mają umowę koalicyjną. Liderzy tych czterech partii parafowali dokument na konferencji prasowej w Sejmie.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk powiedział, że umowa jest zbiorem wskazówek dla działań przyszłego rządu opozycji.

- Wielka satysfakcja dla tu dziś zgromadzonych, że w przeddzień rocznicy niepodległości, możemy przekazać dobrą, nacechowaną odpowiedzialnością dla naszej ojczyzny nowinę. Jesteśmy gotowi za chwilę parafować tekst umowy koalicyjnej, który będzie dla nas zbiorem drogowskazów i rekomendacji dla naszej pracy, już po otrzymaniu od pana prezydenta takiej możliwości - mówi Tusk.

To dokument bardzo szerokiego kompromisu - tak o umowie koalicyjnej mówi jeden z liderów Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Powiedział, że po osiemnastu latach jego partia ma szansę realizować część swojego programu. Nie wszystkie zapisy, jak mówił, bo kompromis jest kompromisem. Podkreślił, że najważniejsze sprawy aktualnie są takie, by Polska była tolerancyjna, praworządna, odpowiedzialna i by miała silne miejsce w Unii Europejskiej.

Współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń powiedział, że w umowie koalicyjnej zawarto zapisy ważne dla zwykłego człowieka, między innymi kwestie dotyczące sprawiedliwych wynagrodzeń w sferze budżetowej, działania związane z mieszkalnictwem, kwestie sprawiedliwych emerytur oraz te związane z prawami obywatelskimi i prawami człowieka.

Przewodniczący Polski 2050 Szymon Hołownia mówił, że umowa jest dokumentem, w którym nikt nie rezygnuje z własnej tożsamości. Dodał, że przedstawiciele partii tworzących koalicję przygotowują - jak się wyraził - "grunt do bezpiecznej zmiany". "Dzisiaj wytyczamy kierunek" - powiedział.

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że umowa koalicyjna jest pierwszym krokiem wypełnienia zobowiązania z czasu kampanii wyborczej. "Mamy plan, mamy program dla Polski, mamy pomysł" - mówił.

Umowa koalicyjna liczy 13 stron. Podpisany dokument liczy 13 stron. Liderzy Koalicji Obywatelskiej, PSL, Polski 2050 i Lewicy zobowiązują się między innymi do współpracy na rzecz szeroko rozumianego bezpieczeństwa. Dokument określa też kwestie dotyczące edukacji, opieki zdrowotnej, wzmocnienia praw kobiet, ochrony klimatu. Jest w nim też mowa o gospodarce, finansach publicznych, rolnictwie, utrzymaniu dotychczasowych programów społecznych.

Zapisano w niej między innymi, że kandydatem na marszałka Sejmu do listopada 2025 jest lider ugrupowania Polska 2050 Szymon Hołownia. W kolejnych dwóch latach funkcję tę, zgodnie z zapisami umowy, ma pełnić Włodzimierz Czarzasty. Kandydatką na marszałka Senatu jest Małgorzata Kidawa-Błońska. Dokument także przewiduje rotację na tym stanowisku.

W umowie zapisano, że kandydatem na premiera jest Donald Tusk, a na wicepremierów: Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL-u i Krzysztof Gawkowski z Lewicy.

Prezydent Andrzej Duda powierzył misję tworzenia rządu dotychczasowemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Prawo i Sprawiedliwość jako pierwsze dostanie szansę na objęcie władzy. Aby to było możliwe, nowy rząd premiera Morawieckiego musi uzyskać wotum zaufania, czyli mieć poparcie 231 posłów. Aktualnie PiS może liczyć na poparcie 194 posłów.

Jeśli Prawo i Sprawiedliwość nie uzyska wotum zaufania i nie utworzy rządu, w dalszej kolejności zrobi to koalicja KO-Trzecia Droga-Lewica, które będą mogły zaproponować swoich kandydatów do poszczególnych ministerstw.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk powiedział, że umowa jest zbiorem wskazówek dla działań przyszłego rządu opozycji.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty