Moskiewski reżim zimą będzie nękał ukraińskich cywilów bombardowaniami infrastruktury energetycznej - alarmują niezależni analitycy wojskowi i dziennikarze.
W ocenie szefa agencji prasowej Interfax - Ukraina Ołeksandra Martynienki, rosyjska armia nie jest zdolna do przeprowadzenia zimowej ofensywy na pełną skalę, dlatego będzie próbowała "zamęczyć Ukraińców" nieustannym ostrzałem.
Zaobserwowana już intensyfikacja ataków na ukraińskie miasta świadczy o tym, że taką strategię prowadzenia wojny w okresie zimowy przyjął kremlowski reżim stwierdził dyrektor agencji Interfax - Ukraina Ołeksandr Martynienko.
- Z punktu widzenia politycznych celów okazało się, że dotychczasowy terror niczego nie dał. Wręcz przeciwnie, to nie prowadzi do tego, że nagle wszystkim zachce się pokoju, a jedynie prowadzi do wzrostu nienawiść do okupantów. Tutaj nikt nie zarzuca władzy, że ponosi winę za zniszczone elektrownie. Winna temu jest Rosja i nikt więcej - podkreślił ukraiński dziennikarz.
Niezależni analitycy wojskowi zwracają uwagę, że Moskwa podejmuje też działania, które mają odwrócić uwagę Unii Europejskiej i NATO od Ukrainy. Chodzi między innymi o wywoływanie kryzysów migracyjnych na granicach państw unijnych.
W ostatnich dniach nasilenie tego typu operacji rosyjskich służb odnotowano na granicach Finlandii.
Zaobserwowana już intensyfikacja ataków na ukraińskie miasta świadczy o tym, że taką strategię prowadzenia wojny w okresie zimowy przyjął kremlowski reżim stwierdził dyrektor agencji Interfax - Ukraina Ołeksandr Martynienko.
- Z punktu widzenia politycznych celów okazało się, że dotychczasowy terror niczego nie dał. Wręcz przeciwnie, to nie prowadzi do tego, że nagle wszystkim zachce się pokoju, a jedynie prowadzi do wzrostu nienawiść do okupantów. Tutaj nikt nie zarzuca władzy, że ponosi winę za zniszczone elektrownie. Winna temu jest Rosja i nikt więcej - podkreślił ukraiński dziennikarz.
Niezależni analitycy wojskowi zwracają uwagę, że Moskwa podejmuje też działania, które mają odwrócić uwagę Unii Europejskiej i NATO od Ukrainy. Chodzi między innymi o wywoływanie kryzysów migracyjnych na granicach państw unijnych.
W ostatnich dniach nasilenie tego typu operacji rosyjskich służb odnotowano na granicach Finlandii.

Radio Szczecin