Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin]
Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin]
13 maja mija 42. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Wydarzenia te były szokiem dla amerykańskiej Polonii.
Ponad cztery dekady temu bardzo stanowczo zareagowały Stany Zjednoczone na czele z prezydentem Ronaldem Reaganem.

42 lata temu właściciele fabryk w Chicago, w których pracowali Polacy, dostawali od lokalnych władz sugestie, żeby tego dnia Polonusi otrzymali wolne w pracy i uczestniczyli w protestach w samym sercu chicagowskiego downtown, gdzie m.in. do dzisiaj znajduje się polski konsulat.

- Polonijna Organizacja "Pomost" praktycznie od pierwszych dni stanu wojennego przeprowadziła szereg akcji protestacyjnych pod konsulatami dyplomatycznymi PRL-u między innymi w Nowym Jorku, Chicago czy ambasadzie w Waszyngtonie - wspomina wydarzenia sprzed 42 lat jeden najważniejszych wówczas działaczy
"Pomostu" Roman Koperski. - Mimo to, że każdy przeczuwał, że coś się szykuje ogólnie Polonia była bardzo zaszokowana i nie wiedzieli właściwie co będzie dalej. Dla tych ludzi, którzy byli politycznie związani, myśmy tutaj starali się zbierać pieniądze oraz materiały, które by pomagały. To była poligrafia czy materiały do wydawania, czy przekazywania informacji.

Prezydent Ronald Reagan przyjął w grudniu w 1981 roku w Białym Domu delegację Kongresu Polonii Amerykańskiej. Celem spotkania było przedyskutowanie sytuacji w Polsce po wprowadzeniu stanu wojennego oraz skala sankcji, jakie nałożył rząd USA na komunistyczne polskie władze.
Relacja Jana Pachlowskiego.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty