Ponad 2000 ciężarówek oczekuje na odprawę na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Dorohusku. Kolejka ma około 60 km.
Kolejka kończy się w Dorohuczy na drodze krajowej nr 12 - mówiła aspirant sztabowa Elwira Domaradzka ze świdnickiej policji. Pojedyncze pojazdy ciężarowe stoją jeszcze na pasie awaryjnym wzdłuż drogi krajowej numer 12. W rejonie, gdzie ustawiają się pojazdy, są patrole policji, które monitorują sytuację i udrażniają ruch.
Kolejka tirów ustawiła się także przed przejściem granicznym w Hrebennem. Kolejka ma długość około 26 kilometrów z zachowaniem stref buforowych. Stoi w niej około pięciuset ciężarówek. Ostatnie znajdują się w miejscowości Dąbrowa Tomaszowska. Czas oczekiwania do przekroczenia granicy w kierunku Ukrainy to około 125 godzin.
Około 14.00 ma zostać wznowiony protest przewoźników w Dorohusku. Będą przepuszczać pomoc humanitarną i transporty na potrzeby wojska, a poza tym jedno auto z kolejki i transport z żywym lub szybko psującym się towarem na godzinę.
Polscy przewoźnicy domagają się między innymi wprowadzenia zakazu rejestrowania w Polsce firm transportowych z zagranicznym kapitałem oraz rozwiązania problemów z ukraińskim systemem kolejki elektronicznej.
Kolejka tirów ustawiła się także przed przejściem granicznym w Hrebennem. Kolejka ma długość około 26 kilometrów z zachowaniem stref buforowych. Stoi w niej około pięciuset ciężarówek. Ostatnie znajdują się w miejscowości Dąbrowa Tomaszowska. Czas oczekiwania do przekroczenia granicy w kierunku Ukrainy to około 125 godzin.
Około 14.00 ma zostać wznowiony protest przewoźników w Dorohusku. Będą przepuszczać pomoc humanitarną i transporty na potrzeby wojska, a poza tym jedno auto z kolejki i transport z żywym lub szybko psującym się towarem na godzinę.
Polscy przewoźnicy domagają się między innymi wprowadzenia zakazu rejestrowania w Polsce firm transportowych z zagranicznym kapitałem oraz rozwiązania problemów z ukraińskim systemem kolejki elektronicznej.

Radio Szczecin