W kilku niemieckich miastach rozpoczęły się protesty przeciwko obniżkom dopłat do paliwa i zniesieniu ulg podatkowych dla pojazdów rolniczych.
Największa demonstracja odbywa się w Berlinie. Zapowiedziane przez rząd cięcia w rolnictwie wynikają ze zmian w budżecie, wymuszonych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.
Już od wczesnego rana drogi dojazdowe do Berlina były zapchane traktorami i maszynami rolniczymi. Szef Niemieckiego Związku Rolników Joachim Rukwied powiedział, że "miarka się przebrała", nie kryjąc oburzenia planami rządu.
Gniew protestujących wywołała decyzja koalicji rządowej o zniesieniu ulg podatkowych dla ciągników i dopłat do paliwa rolniczego. Zmiany mają przynieść rządzącym milionowe oszczędności i pomóc im w załataniu dziury budżetowej po tym, gdy w listopadzie Trybunał Konstytucyjny uznał przeniesienie tak zwanego długu covidowego do funduszu klimatycznego za niezgodne z prawem.
Według rolników, rząd Olafa Scholza naraża ich na ogromne straty, co może poskutkować poważnym kryzysem na rynku żywności. Wstawił się za nimi minister rolnictwa Cem Özdemir. "To nie jest dobre rozwiązanie. Będę rozmawiał z ministrami o wycofaniu każdej decyzji, która osłabiłaby konkurencyjność niemieckiego rolnictwa w Europie" - zapewnił polityk Zielonych.
Już od wczesnego rana drogi dojazdowe do Berlina były zapchane traktorami i maszynami rolniczymi. Szef Niemieckiego Związku Rolników Joachim Rukwied powiedział, że "miarka się przebrała", nie kryjąc oburzenia planami rządu.
Gniew protestujących wywołała decyzja koalicji rządowej o zniesieniu ulg podatkowych dla ciągników i dopłat do paliwa rolniczego. Zmiany mają przynieść rządzącym milionowe oszczędności i pomóc im w załataniu dziury budżetowej po tym, gdy w listopadzie Trybunał Konstytucyjny uznał przeniesienie tak zwanego długu covidowego do funduszu klimatycznego za niezgodne z prawem.
Według rolników, rząd Olafa Scholza naraża ich na ogromne straty, co może poskutkować poważnym kryzysem na rynku żywności. Wstawił się za nimi minister rolnictwa Cem Özdemir. "To nie jest dobre rozwiązanie. Będę rozmawiał z ministrami o wycofaniu każdej decyzji, która osłabiłaby konkurencyjność niemieckiego rolnictwa w Europie" - zapewnił polityk Zielonych.

Radio Szczecin