Myśliwce, które w krajach bałtyckich realizują misję Baltic Air Policing, pięciokrotnie w zeszłym tygodniu startowały do rosyjskich samolotów - podało litewskie Ministerstwo Obrony.
Od początku miesiąca bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej państw bałtyckich strzegą też między innymi polscy lotnicy.
Litewski resort poinformował, że natowscy piloci musieli zidentyfikować i eskortować rosyjskie samoloty. Rosjanie naruszyli bowiem ponownie przepisy dotyczące lotów w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.
Misja Baltic Air Policing prowadzona jest od 2004 roku. Piloci startują z baz lotniczych na Litwie i w Estonii. Obecnie nieba strzegą Belgowie, Francuzi, Duńczycy oraz Polacy z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach w ramach dwunastej zmiany PKW "Orlik". Naszych lotników w estońskiej bazie Amari odwiedzili dziś prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką oraz wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda.
Litewski resort poinformował, że natowscy piloci musieli zidentyfikować i eskortować rosyjskie samoloty. Rosjanie naruszyli bowiem ponownie przepisy dotyczące lotów w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.
Misja Baltic Air Policing prowadzona jest od 2004 roku. Piloci startują z baz lotniczych na Litwie i w Estonii. Obecnie nieba strzegą Belgowie, Francuzi, Duńczycy oraz Polacy z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach w ramach dwunastej zmiany PKW "Orlik". Naszych lotników w estońskiej bazie Amari odwiedzili dziś prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką oraz wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda.

Radio Szczecin