Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński będzie jednym ze świadków komisji śledczej, która ma zbadać proces organizacji wyborów na prezydenta z 2020 roku.
Komisja wybrała dziś prezydium. Przewodniczącym został Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej. Wiceprzewodniczącymi komisji zostali posłowie Jacek Karnowski z KO, Bartosz Romowicz z Polski 2050 i Waldemar Buda z PiS.
Dziennikarze pytali prezesa Kaczyńskiego, czy przyjdzie na posiedzenie komisji. - Bardzo chętnie powiem o tym, że trzeba przestrzegać konstytucji, jeżeli jest decyzja marszałek Sejmu, to trzeba za wszelką cenę przeprowadzić (wybory)" - powiedział.
Wiceszef komisji, poseł PiS Waldemar Buda mówił, że jako świadków komisji widziałaby między innymi polityków Koalicji Obywatelskiej - ówczesną kandydatkę na prezydenta Małgorzatę Kidawę-Błońską, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz byłego marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego.
- Mamy publiczne wystąpienia, zapowiedzi, z których wynikało, że zarówno pani marszałek Kidawa-Błońska, jak i pan Rafał Trzaskowski oraz pan marszałek Tomasz Grodzki publicznie przedstawiali informację, że zablokowali przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych 10 maja. Pytanie więc, kto był inicjatorem tego blokowania i dlaczego blokowali? - pytał Buda.
Szef komisji Dariusz Joński zapowiedział, że komisja zbierze się w piątek o 9:00. Ma między innymi ustalić plan pracy oraz listę świadków, których zamierza przesłuchać.
Dziennikarze pytali prezesa Kaczyńskiego, czy przyjdzie na posiedzenie komisji. - Bardzo chętnie powiem o tym, że trzeba przestrzegać konstytucji, jeżeli jest decyzja marszałek Sejmu, to trzeba za wszelką cenę przeprowadzić (wybory)" - powiedział.
Wiceszef komisji, poseł PiS Waldemar Buda mówił, że jako świadków komisji widziałaby między innymi polityków Koalicji Obywatelskiej - ówczesną kandydatkę na prezydenta Małgorzatę Kidawę-Błońską, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz byłego marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego.
- Mamy publiczne wystąpienia, zapowiedzi, z których wynikało, że zarówno pani marszałek Kidawa-Błońska, jak i pan Rafał Trzaskowski oraz pan marszałek Tomasz Grodzki publicznie przedstawiali informację, że zablokowali przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych 10 maja. Pytanie więc, kto był inicjatorem tego blokowania i dlaczego blokowali? - pytał Buda.
Szef komisji Dariusz Joński zapowiedział, że komisja zbierze się w piątek o 9:00. Ma między innymi ustalić plan pracy oraz listę świadków, których zamierza przesłuchać.

Radio Szczecin