22 miesiące wojny podsumował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej ukraiński przywódca poruszył najważniejsze kwestie, związane z przyszłością, przede wszystkim w kontekście krwawej wojny rozpętanej przez Rosję.
Wołodymyr Zełenski zwrócił się do rodaków z podziękowaniami za ich poświęcenie w obronie ojczyzny. Podziękował też zagranicznym partnerom.
- Mijają dwa lata bez dwóch miesięcy napaści Rosji na Ukrainę, powstrzymywanej przez ukraiński naród, ukraińskich żołnierzy. Chciałbym podziękować wszystkim zwykłym ludziom, wojskowym i naszym partnerom - wszystkim, którzy nas wspierają na drodze do zwycięstwa - stwierdził ukraiński przywódca.
Prezydent Ukrainy mówił o trudnej sytuacji na froncie i o tym, że armia wnioskowała o przeprowadzenie mobilizacji od 450 do 500 tysięcy osób. Jednak jak stwierdził, w tej sprawie potrzebne są odpowiedzi na wiele istotnych pytań, dotyczących kwestii społecznych, prawnych i finansowych. Wołodymyr Zełenski dodał, że nikt nie zna odpowiedzi na pytanie, kiedy zakończy się wojna, jednak jeśli Ukraińcy zachowają jedność jako naród, to zbliżą się do zwycięstwa.
- Mijają dwa lata bez dwóch miesięcy napaści Rosji na Ukrainę, powstrzymywanej przez ukraiński naród, ukraińskich żołnierzy. Chciałbym podziękować wszystkim zwykłym ludziom, wojskowym i naszym partnerom - wszystkim, którzy nas wspierają na drodze do zwycięstwa - stwierdził ukraiński przywódca.
Prezydent Ukrainy mówił o trudnej sytuacji na froncie i o tym, że armia wnioskowała o przeprowadzenie mobilizacji od 450 do 500 tysięcy osób. Jednak jak stwierdził, w tej sprawie potrzebne są odpowiedzi na wiele istotnych pytań, dotyczących kwestii społecznych, prawnych i finansowych. Wołodymyr Zełenski dodał, że nikt nie zna odpowiedzi na pytanie, kiedy zakończy się wojna, jednak jeśli Ukraińcy zachowają jedność jako naród, to zbliżą się do zwycięstwa.

Radio Szczecin