Mieszkaniec stanu Oklahoma w USA został uznany za niewinnego po 48 latach spędzonych w więzieniu. 71-letni mężczyzna został oskarżony o morderstwo, którego nie popełnił.
Glynn Simmons został skazany w 1975 roku na karę śmierci za zabójstwo sprzedawcy w sklepie monopolowym. Później wyrok został zmieniony na dożywocie. Czarnoskóry mężczyzna został skazany wyłącznie na podstawie zeznań klientki sklepu, która została postrzelona w głowę podczas napadu, ale przeżyła.
Sędzia Sądu Okręgowego USA Amy Palumbo oczyściła Glynna Simmonsa z zarzutów i ogłosiła go niewinnym podczas przesłuchania w Sądzie Okręgowym Hrabstwa Oklahoma.
"Możemy powiedzieć, że sprawiedliwości w końcu stało się zadość" - powiedział były skazaniec, który może teraz ubiegać się o odszkodowanie za bezpodstawne spędzenie w więzieniu 48 lat, 1 miesiąca i 18 dni.
Sędzia Sądu Okręgowego USA Amy Palumbo oczyściła Glynna Simmonsa z zarzutów i ogłosiła go niewinnym podczas przesłuchania w Sądzie Okręgowym Hrabstwa Oklahoma.
"Możemy powiedzieć, że sprawiedliwości w końcu stało się zadość" - powiedział były skazaniec, który może teraz ubiegać się o odszkodowanie za bezpodstawne spędzenie w więzieniu 48 lat, 1 miesiąca i 18 dni.

Radio Szczecin