Rosyjscy obrońcy praw człowieka napisali instrukcję, jak przy świątecznym stole rozmawiać o wojnie. W projekcie „Trzeba rozmawiać” znalazły się odpowiedzi na pytania związane z rosyjską agresją na Ukrainę i wewnętrznymi represjami kremlowskiego reżimu.
Dziennikarze Mediazony i obrońcy praw człowieka zwracają uwagę, że informacje o rosyjskiej inwazji na Ukrainę schodzą na drugi plan.
- Jednak rosyjska armia nadal bombarduje miasta, nadal giną ludzie i nie można dopuścić do tego, żeby tragedia spowszedniała - tłumaczą.
Autorzy projektu „Trzeba rozmawiać” podkreślają, że w czasie świąt Nowego Roku i Bożego Narodzenia Rosjanie będą przy stołach, w rodzinnym gronie poruszać temat wojny.
- Trzeba walczyć z fałszywą narracją i wyjaśniać bliskim prawdę o wojnie - dodają.
Część internautów, którzy zapoznali się z treścią projektu, stwierdziła w komentarzach, że trudno jest jeszcze cokolwiek wyjaśniać ludziom, którzy w ciągu dwóch lat wojny niczego nie zrozumieli. Są też i tacy, którzy apelują, żeby zamiast „jałowych dyskusji” wspierać Ukrainę, organizując antywojenne akcje i zbiórki funduszy.
- Jednak rosyjska armia nadal bombarduje miasta, nadal giną ludzie i nie można dopuścić do tego, żeby tragedia spowszedniała - tłumaczą.
Autorzy projektu „Trzeba rozmawiać” podkreślają, że w czasie świąt Nowego Roku i Bożego Narodzenia Rosjanie będą przy stołach, w rodzinnym gronie poruszać temat wojny.
- Trzeba walczyć z fałszywą narracją i wyjaśniać bliskim prawdę o wojnie - dodają.
Część internautów, którzy zapoznali się z treścią projektu, stwierdziła w komentarzach, że trudno jest jeszcze cokolwiek wyjaśniać ludziom, którzy w ciągu dwóch lat wojny niczego nie zrozumieli. Są też i tacy, którzy apelują, żeby zamiast „jałowych dyskusji” wspierać Ukrainę, organizując antywojenne akcje i zbiórki funduszy.

Radio Szczecin