Rosyjski propagandysta Anton Krasowski, który nawoływał do ludobójstwa Ukraińców, trafił do szpitala.
Ukraińskie media, powołując się na źródła wywiadu wojskowego podają, że mężczyzna prawdopodobnie został otruty, a jego stan się pogarsza.
Doniesienia potwierdził w mediach społecznościowych sam dziennikarz.
"Na początku tygodnia mocno rozbolał mnie brzuch, zrobiło mi się niedobrze, potem straciłem przytomność. Zabrano mnie do szpitala” - napisał Anton Krasowski w serwisie Telegram.
Źródło w ukraińskim wywiadzie twierdzi, że jest prawdopodobne, iż ostatnie wpisy w sieci nie zostały napisane przez niego.
Anton Krasowski to znany w Rosji dziennikarz i propagandysta, który w latach 2020-2022 był dyrektorem państwowego kanału telewizyjnego RT. W październiku 2022 roku, podczas przemówienia na antenie, nawoływał do ludobójstwa na ukraińskich dzieciach ze względu na ich rzekome antyrosyjskie poglądy.
W lutym tego roku ukraiński sąd skazał go zaocznie na pięć lat więzienia za przestępstwa przeciwko Ukrainie.
Doniesienia potwierdził w mediach społecznościowych sam dziennikarz.
"Na początku tygodnia mocno rozbolał mnie brzuch, zrobiło mi się niedobrze, potem straciłem przytomność. Zabrano mnie do szpitala” - napisał Anton Krasowski w serwisie Telegram.
Źródło w ukraińskim wywiadzie twierdzi, że jest prawdopodobne, iż ostatnie wpisy w sieci nie zostały napisane przez niego.
Anton Krasowski to znany w Rosji dziennikarz i propagandysta, który w latach 2020-2022 był dyrektorem państwowego kanału telewizyjnego RT. W październiku 2022 roku, podczas przemówienia na antenie, nawoływał do ludobójstwa na ukraińskich dzieciach ze względu na ich rzekome antyrosyjskie poglądy.
W lutym tego roku ukraiński sąd skazał go zaocznie na pięć lat więzienia za przestępstwa przeciwko Ukrainie.

Radio Szczecin