Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Prawie czterdziestu kilometrów sięga kolejka tirów oczekujących na wyjazd z Polski na Białoruś przez przejście graniczne w Koroszczynie.
Do odprawy ustawiło się 1100 ciężarówek, a szacunkowy czas oczekiwania to 33 godziny. Kierowcy, którzy ustawili się w kolejce na poboczu drogi krajowej numer dwa, nie kryją zdenerwowania.

- A co my możemy zrobić, musimy stać. Warunki tutaj są bardzo złe, nie ma toalet, do sklepów musimy jeździć do Białej Podlaskiej. Proszę zobaczyć, jaka tutaj jest sytuacja ekologiczna, nawet nie ma śmietników. Na drogę wychodzimy w kamizelkach, tylko tyle możemy zrobić dla bezpieczeństwa. Jestem katolikiem, powinienem teraz być w domu i z rodziną spędzać święta. Wczoraj przejechałem zaledwie cztery kilometry, dziś dopiero dwa - mówi jeden z kierowców.

Marzena Siemieniuk z Izby Administracji Skarbowej w Lublinie informuje, że kolejki tirów przed przejściem są spowodowane zamknięciem innych towarowych przejść granicznych z Białorusią. Obecnie przejście w Koroszczynie jest jedynym takim punktem.

Wpływ na sytuację ma też wzmożony ruch towarowych w okresie przed nowym rokiem, a także zamykanie przez przedsiębiorców kontraktów rocznych.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty