77 godzin, czyli ponad trzy doby, czekać muszą kierowcy ciężarówek na odprawę na polsko-ukraińskiej granicy w Medyce.
Kolejki przed granicą spowodowane są trwającym od początku listopada protestem przewoźników, między innymi w pobliskiej Korczowej. Medyka pozostaje jedynym czynnym przejściem dla samochodów ciężarowych. Jednak w Medyce do wczorajszego poranka przejazd tirom blokowali protestujący rolnicy, którzy po rozmowach z ministrem rolnictwa na czas świąt zawiesili blokadę.
- Obecnie w Medyce ruch osobowy odbywa się na bieżąco, w kolejkach stoją samochody ciężarowe - mówi rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej Piotr Zakielarz. - Tylko w niedzielę funkcjonariusze na kierunku wyjazdowym odprawili blisko 240 ciężarówek, a na całym Podkarpaciu odprawiliśmy wczoraj ponad 5 tysięcy środków transportu i 41 tys. osób. Kulminacja ruchu przedświątecznego miała miejsce 23 grudnia. Wtedy na wszystkich podkarpackich przejściach granicznych odprawiliśmy ponad 52 tysiące osób.
W kolejce przed Medyką w powiecie przemyskim czeka ponad 500 tirów.
- Obecnie w Medyce ruch osobowy odbywa się na bieżąco, w kolejkach stoją samochody ciężarowe - mówi rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej Piotr Zakielarz. - Tylko w niedzielę funkcjonariusze na kierunku wyjazdowym odprawili blisko 240 ciężarówek, a na całym Podkarpaciu odprawiliśmy wczoraj ponad 5 tysięcy środków transportu i 41 tys. osób. Kulminacja ruchu przedświątecznego miała miejsce 23 grudnia. Wtedy na wszystkich podkarpackich przejściach granicznych odprawiliśmy ponad 52 tysiące osób.
W kolejce przed Medyką w powiecie przemyskim czeka ponad 500 tirów.

Radio Szczecin
