Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że działania weryfikacyjne toru lotu rakiety w województwie lubelskim zostały zakończone.
W piątek rano doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przez niezidentyfikowany obiekt, jak się okazało, rosyjską rakietę. Po naradzie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego minister Władysław Kosiniak- Kamysz mówił, że po pojawieniu się w polskiej przestrzeni powietrznej niezidentyfikowanego obiektu, zareagowano odpowiednio.
Nie znaleziono nic, co mogłoby zagrażać mieszkańcom Lubelszczyzny - poinformowało również Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Poszukiwania ewentualnych elementów obiektu, który wczoraj naruszył polską przestrzeń powietrzną, zakończyły się.
W oficjalnym komunikacie przekazano, że w sprawdzanie wyznaczonego obszaru zaangażowanych było prawie pięciuset żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. "Działania Wojska Polskiego miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom" - napisało Dowództwo Operacyjne w mediach społecznościowych.
W piątek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w godzinach porannych w polską przestrzeń powietrzną wleciał niezidentyfikowany obiekt, który od momentu przekroczenia granicy do miejsca zaniku sygnału obserwowany był przez środki radiolokacyjne.
Nie znaleziono nic, co mogłoby zagrażać mieszkańcom Lubelszczyzny - poinformowało również Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Poszukiwania ewentualnych elementów obiektu, który wczoraj naruszył polską przestrzeń powietrzną, zakończyły się.
W oficjalnym komunikacie przekazano, że w sprawdzanie wyznaczonego obszaru zaangażowanych było prawie pięciuset żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. "Działania Wojska Polskiego miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom" - napisało Dowództwo Operacyjne w mediach społecznościowych.
W piątek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w godzinach porannych w polską przestrzeń powietrzną wleciał niezidentyfikowany obiekt, który od momentu przekroczenia granicy do miejsca zaniku sygnału obserwowany był przez środki radiolokacyjne.

Radio Szczecin