Największe manewry NATO od dekad rozpoczynają się w przyszłym tygodniu. Weźmie w nich udział 90 tysięcy żołnierzy.
Poinformował o tym naczelny dowódca sił sojuszniczych w Europie, po spotkaniu szefów sztabów generalnych w Brukseli. Ćwiczenia o nazwie „Steadfast Defender” potrwają do maja.
„Sojusz zademonstruje swoją zdolność do wzmocnienia obszaru euroatlantyckiego z wykorzystaniem sił przerzuconych z Ameryki Północnej” - powiedział generał Cavoli. Podczas manewrów symulowany będzie konflikt z bliskim przeciwnikiem. I choć naczelny dowódca sił sojuszniczych w Europie nie wymienił żadnego kraju z nazwy, to wiadomo, że chodzi o Rosję. „To będzie jasna demonstracja naszej jedności, naszej siły i naszej determinacji do wzajemnej obrony, i oczywiście ochrony naszych wartości i porządku międzynarodowego” - podkreślił generał Cavoli.
W manewrach wezmą udział żołnierze ze wszystkich krajów Sojuszu i Szwecji, która czeka na wejście do NATO. Wcześniej pojawiły się informacje, że wojska będą się szkolić w Polsce i państwach bałtyckich oraz w Niemczech.
„Sojusz zademonstruje swoją zdolność do wzmocnienia obszaru euroatlantyckiego z wykorzystaniem sił przerzuconych z Ameryki Północnej” - powiedział generał Cavoli. Podczas manewrów symulowany będzie konflikt z bliskim przeciwnikiem. I choć naczelny dowódca sił sojuszniczych w Europie nie wymienił żadnego kraju z nazwy, to wiadomo, że chodzi o Rosję. „To będzie jasna demonstracja naszej jedności, naszej siły i naszej determinacji do wzajemnej obrony, i oczywiście ochrony naszych wartości i porządku międzynarodowego” - podkreślił generał Cavoli.
W manewrach wezmą udział żołnierze ze wszystkich krajów Sojuszu i Szwecji, która czeka na wejście do NATO. Wcześniej pojawiły się informacje, że wojska będą się szkolić w Polsce i państwach bałtyckich oraz w Niemczech.

Radio Szczecin