Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Prowadzone od kilku dni akcje mają potrwać co najmniej aż do końca tygodnia i dotknąć całą Francję. Rolnicy protestują przeciwko europejskim normom, trudnym warunkom ekonomicznym w ich branży i domagają się wsparcia ze strony rządu.
Największy francuski związek zawodowy rolników - FNSEA - ogłosił, że akcje protestacyjne odbędą się w wielu departamentach i że będą trwały tak długo, jak będzie to potrzebne. Wieczorem związkowcy mają spotkać się z premierem Gabrielem Attalem.

Rolnicy zapowiedzieli jednak, że niezależnie od wyniku rozmów będą kontynuować protest. Grożą też blokadą Paryża i bojkotem Międzynarodowych Targów Rolniczych - jednego z najważniejszych wydarzeń dla ich branży, które odbywa się co roku pod koniec lutego.

Na razie protesty odbywają się głównie w Oksytanii, na południowym-zachodzie kraju. Od czwartku około dwustu rolników blokuje jedną z autostrad niedaleko Tuluzy. Farmerzy ustawiają też barykady na rondach i drogach krajowych. Rano zablokowali dojazd do elektrowni jądrowej w Golfech. Podobne akcje planowane są na północy kraju - w Normandii, Bretanii i Kraju Loary.

Francuski rząd obawia się, że protesty rolników przekształcą się w społeczny bunt przypominający ruch „żółtych kamizelek” z 2018 roku. Wczoraj władze ogłosiły, że przekładają na później kontrowersyjną reformę rolną, która miała zostać zaprezentowana przez Radę Ministrów w środę.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty