Minister spraw zagranicznych Ukrainy wezwał Unię Europejską do dalszego
dozbrajania jego kraju.
dozbrajania jego kraju.
Szefowie dyplomacji państw ze wschodniej flanki podkreślają, że Rosja nie zatrzyma się na Ukrainie.
To jeden z głównych tematów spotkania w Brukseli ministrów spraw zagranicznych 27 krajów członkowskich.
Ukraina czeka na więcej broni - podkreślał Dmytro Kułeba, łącząc się zdalnie z ministrami 27 państw. Kijów ma też nadzieję, że unijna pomoc będzie długoterminowa. To leży w interesie całej Unii - przekonywała w Brukseli minister spraw zagranicznych Finlandii Elina Valtonen. „Rosja niestety pozostanie przez dłuższy czas zagrożeniem dla Europy” - dodała. „Czujemy bliskość wojny. Jeśli Rosja nie zostanie zatrzymana na Ukrainie, następne będą kraje bałtyckie” - to komentarz ministra spraw zagranicznych Litwy Gabrieliusa Landsbergisa. „Pokój dzięki sile” - to z kolei słowa szefa łotewskiego MSZ-tu Kriszjanisa Karinsza.
Obecnie dyskutowany jest w Unii nowy pomysł na dozbrajanie Ukrainy - 5 miliardów euro rocznie byłoby przekazywane na wspólne zamówienia unijnych krajów dotyczące kluczowego sprzętu wojskowego dla Ukrainy, zamiast, jak obecnie, na rekompensaty za indywidualne dostawy.
To jeden z głównych tematów spotkania w Brukseli ministrów spraw zagranicznych 27 krajów członkowskich.
Ukraina czeka na więcej broni - podkreślał Dmytro Kułeba, łącząc się zdalnie z ministrami 27 państw. Kijów ma też nadzieję, że unijna pomoc będzie długoterminowa. To leży w interesie całej Unii - przekonywała w Brukseli minister spraw zagranicznych Finlandii Elina Valtonen. „Rosja niestety pozostanie przez dłuższy czas zagrożeniem dla Europy” - dodała. „Czujemy bliskość wojny. Jeśli Rosja nie zostanie zatrzymana na Ukrainie, następne będą kraje bałtyckie” - to komentarz ministra spraw zagranicznych Litwy Gabrieliusa Landsbergisa. „Pokój dzięki sile” - to z kolei słowa szefa łotewskiego MSZ-tu Kriszjanisa Karinsza.
Obecnie dyskutowany jest w Unii nowy pomysł na dozbrajanie Ukrainy - 5 miliardów euro rocznie byłoby przekazywane na wspólne zamówienia unijnych krajów dotyczące kluczowego sprzętu wojskowego dla Ukrainy, zamiast, jak obecnie, na rekompensaty za indywidualne dostawy.

Radio Szczecin