Rozszerzają się protesty rolników we Francji. W nocy farmerzy zablokowali kolejne autostrady protestując przeciwko trudnym warunkom ekonomicznym w ich branży i unijnym regulacjom.
Podczas jednej z demonstracji w departamencie Ariege doszło do wypadku drogowego. Zginęła uczestniczka protestu.
Do tragedii doszło na rad ranem niedaleko miasta Pamiers, na południowym zachodzie kraju. Samochód wjechał w barykadę ustawioną przez rolników i potrącił trzech uczestników protestu. Jedna osoba zginęła, a dwie są w ciężkim stanie.
Fala protestów rolników ogarnia kolejne francuskie regiony. Nad ranem zablokowano autostradę A7 łączącą Lyon z Marsylią - jedną z najbardziej ruchliwych dróg w kraju. Rano utworzył się tam kilkunastokilometrowy korek. Rolnicy blokują też autostrady, ronda i drogi krajowe na południowym zachodzie kraju, w okolicach Bordeaux, Bayonne, Agen i Tuluzy.
Uniemożliwiają też dojazd do jednej z elektrowni jądrowych. Rolnicy zapowiadają także blokadę autostrady łączącej Paryż z lotniskiem w Beauvais, co może spowodować poważne utrudnienia dla pasażerów.
- Nie oczekujemy słów, ale konkretnych czynów - stwierdził po wczorajszych rozmowach z rządem szef największej centrali związkowej rolników FNSEA, Arnaud Rousseau.
- Odpowiemy na żądania w nadchodzących dniach - zapewnił minister rolnictwa Marc Fesneau. W przeciwnym razie rolnicy grożą blokadą Paryża.
Do tragedii doszło na rad ranem niedaleko miasta Pamiers, na południowym zachodzie kraju. Samochód wjechał w barykadę ustawioną przez rolników i potrącił trzech uczestników protestu. Jedna osoba zginęła, a dwie są w ciężkim stanie.
Fala protestów rolników ogarnia kolejne francuskie regiony. Nad ranem zablokowano autostradę A7 łączącą Lyon z Marsylią - jedną z najbardziej ruchliwych dróg w kraju. Rano utworzył się tam kilkunastokilometrowy korek. Rolnicy blokują też autostrady, ronda i drogi krajowe na południowym zachodzie kraju, w okolicach Bordeaux, Bayonne, Agen i Tuluzy.
Uniemożliwiają też dojazd do jednej z elektrowni jądrowych. Rolnicy zapowiadają także blokadę autostrady łączącej Paryż z lotniskiem w Beauvais, co może spowodować poważne utrudnienia dla pasażerów.
- Nie oczekujemy słów, ale konkretnych czynów - stwierdził po wczorajszych rozmowach z rządem szef największej centrali związkowej rolników FNSEA, Arnaud Rousseau.
- Odpowiemy na żądania w nadchodzących dniach - zapewnił minister rolnictwa Marc Fesneau. W przeciwnym razie rolnicy grożą blokadą Paryża.

Radio Szczecin