Kraje NATO zwiększą swoje zapasy amunicji. Jedna z agencji sojuszu podpisała dziś kontrakty na kupno setek tysięcy pocisków artyleryjskich, kaliber 155 mm.
Umowy te warte są łącznie 1 miliard 200 milionów dolarów, czyli blisko pięć miliardów złotych. Pomoże to zapewnić bezpieczeństwo i nadal przekazywać niezbędną pomoc Ukrainie.
- Rosyjska wojna przeciwko Ukrainie stała się bitwą na amunicję. Jest więc istotne, by alianci uzupełnili swoje własne zapasy, nadal wspierając Ukrainę. To również znaczący impuls do rozwoju dla naszego transatlantyckiego przemysłu zbrojeniowego - powiedział sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg.
Jens Stoltenberg przypomniał, że Sojusz podpisał w ostatnim czasie kontrakty zbrojeniowe warte łącznie około 10 miliardów dolarów, między innymi na zakup amunicji do haubic i czołgów, a także broni przeciwpancernej i rakiet Patriot.
Zdolność krajów NATO do produkcji amunicji została zwiększona.
- A dzisiejszy kontrakt pozwoli do kolejne dostawy 155-milimetrowych pocisków dla członków Sojuszu. Spodziewany czas dostawy dla zamówień dziś złożonych wynosi od 24 do 36 miesięcy - dodała Stacy Cummings, z Agencji Wsparcia i Zamówień Obronnych NATO.
Kierownictwo NATO przypomniało dziś, że dostawy amunicji na Ukrainę odbywają się niemalże każdego tygodnia.
- Rosyjska wojna przeciwko Ukrainie stała się bitwą na amunicję. Jest więc istotne, by alianci uzupełnili swoje własne zapasy, nadal wspierając Ukrainę. To również znaczący impuls do rozwoju dla naszego transatlantyckiego przemysłu zbrojeniowego - powiedział sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg.
Jens Stoltenberg przypomniał, że Sojusz podpisał w ostatnim czasie kontrakty zbrojeniowe warte łącznie około 10 miliardów dolarów, między innymi na zakup amunicji do haubic i czołgów, a także broni przeciwpancernej i rakiet Patriot.
Zdolność krajów NATO do produkcji amunicji została zwiększona.
- A dzisiejszy kontrakt pozwoli do kolejne dostawy 155-milimetrowych pocisków dla członków Sojuszu. Spodziewany czas dostawy dla zamówień dziś złożonych wynosi od 24 do 36 miesięcy - dodała Stacy Cummings, z Agencji Wsparcia i Zamówień Obronnych NATO.
Kierownictwo NATO przypomniało dziś, że dostawy amunicji na Ukrainę odbywają się niemalże każdego tygodnia.
- Rosyjska wojna przeciwko Ukrainie stała się bitwą na amunicję. Jest więc istotne, by alianci uzupełnili swoje własne zapasy, nadal wspierając Ukrainę. To również znaczący impuls do rozwoju dla naszego transatlantyckiego przemysłu zbrojeniowego - powiedział sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg.

Radio Szczecin