Rosyjscy zmobilizowani odmawiający udziału w wojnie na Ukrainie są siłą wywożeni na front - napisał portal Wiorstka. Według dziennikarzy, nie są to pojedyncze przypadki, ale działania obejmujące setki osób, w wielu regionach Federacji Rosyjskiej.
Rosjanie, którzy dostali powołanie do armii, a nie chcą jechać na wojnę, są pod lufami karabinów doprowadzani do samolotów i wywożeni na front. Komisarze wojskowi nie zwracają uwagi na choroby, odniesione wcześniej rany i inne powody, które zgodnie z prawem zwalniają obywateli Rosji z obowiązku służby wojskowej.
Portal Wiorstka podaje jako przykład grupę około 180 zmobilizowanych, których mimo opory siłą wyciągnięto z koszar, zbito pałkami i wysłano na wojnę.
Świadkowie informują, że żołnierzy, którzy uciekli z frontu lub zostali wysłani na tyły w związku z odniesionymi ranami, a odmawiają ponownego udziału w wojnie wiązano i wrzucano do ciężarówek.
Według Wiorstki, takie działania nasiliły się w maju i są konsekwencją rozkazów z Moskwy.
Portal Wiorstka podaje jako przykład grupę około 180 zmobilizowanych, których mimo opory siłą wyciągnięto z koszar, zbito pałkami i wysłano na wojnę.
Świadkowie informują, że żołnierzy, którzy uciekli z frontu lub zostali wysłani na tyły w związku z odniesionymi ranami, a odmawiają ponownego udziału w wojnie wiązano i wrzucano do ciężarówek.
Według Wiorstki, takie działania nasiliły się w maju i są konsekwencją rozkazów z Moskwy.

Radio Szczecin