Tunel w Świnoujściu będzie zamknięty w czwartek w nocy, a wszystkiemu winna jest naprawa wentylacji. Wewnątrz stałej przeprawy pojawią się rusztowania, a przemieszczanie między wyspami Uznam i Wolin na kilka godzin możliwe wyłącznie promami Bielik.
Wentylacja świnoujskiego tunelu to dla mieszkańców niemały powód do dyskusji. Jedni uważają, że zbyt często czuć w nim spaliny, inni, że to normalne.
- Jak jest duże natężenie ruchu, to już jest normalny cyrk. - Ludziom wszystko przeszkadza, wszystko im będzie przeszkadzało. - Zgadzam się z większością ludzi, bo faktycznie śmierdzi, no nieprzyjemnie się tam wjeżdża - mówią mieszkańcy.
Nieraz pojawiają się zarzuty odnośnie pracy wentylacji, ale Wojciech Basałygo z Urzędu Miasta w Świnoujściu dementuje wszystkie.
- Zdarzają się takie sytuacje, że kierowcy wjeżdżając do tunelu widzą zadymienie. Jest to na przykład spowodowane tym, że sekundę wcześniej jechał pojazd ciężarowy i pod górkę to spalanie było większe. Mogę dać gwarancję, że te wentylatory po chwili się uruchamiają - powiedział Basałygo.
W nocy z czwartku na piątek tunel będzie zamknięty, od godziny 22:00, do godz. 5:00 nad ranem.
- Jak jest duże natężenie ruchu, to już jest normalny cyrk. - Ludziom wszystko przeszkadza, wszystko im będzie przeszkadzało. - Zgadzam się z większością ludzi, bo faktycznie śmierdzi, no nieprzyjemnie się tam wjeżdża - mówią mieszkańcy.
Nieraz pojawiają się zarzuty odnośnie pracy wentylacji, ale Wojciech Basałygo z Urzędu Miasta w Świnoujściu dementuje wszystkie.
- Zdarzają się takie sytuacje, że kierowcy wjeżdżając do tunelu widzą zadymienie. Jest to na przykład spowodowane tym, że sekundę wcześniej jechał pojazd ciężarowy i pod górkę to spalanie było większe. Mogę dać gwarancję, że te wentylatory po chwili się uruchamiają - powiedział Basałygo.
W nocy z czwartku na piątek tunel będzie zamknięty, od godziny 22:00, do godz. 5:00 nad ranem.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin