Wschodnia flanka NATO jest bastionem i rubieżą obrony państw sojuszu przed ewentualna dalszą agresją Rosji - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas wystąpienia dla dziennikarzy w Rydze.
Prezydent przebywa na szczycie państw Bukareszteńskiej Dziewiątki. Wziął w nim udział także sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
Andrzej Duda podkreślił, że wschodnia granica sojuszu jest obecnie najbardziej zagrożona. Nie tylko z powodu trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę, ale również z powodu trwającej wojny hybrydowej i działań Rosji.
Andrzej Duda podkreślił, że wschodnia granica sojuszu jest obecnie najbardziej zagrożona. Nie tylko z powodu trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę, ale również z powodu trwającej wojny hybrydowej i działań Rosji.
Prezydent podczas rozmów z przywódcami Bukareszteńskiej Dziewiątki przedstawił też priorytety na zbliżający się szczyt NATO, który odbędzie się w Waszyngtonie na początku lipca.
Należą do nich: dalsze wzmacnianie zdolności odstraszania i obrony sojuszu, kwestie związane z euroatlantyckimi ambicjami Ukrainy i dążenie tego kraju do członkostwa w Unii Europejskiej, a także rewizja traktatu Rosja-NATO, który został złamany przez Rosję i - jak powiedział Andrzej Duda - nie obowiązuje.
Prezydent zaapelował też o zwiększenie przez kraje należące do NATO wydatków na obronność. Andrzej Duda dodał, że w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę poziom tych wydatków powinien być stale podnoszony.#Ryga | Spotkanie Prezydentów Polski, Łotwy i Szefa NATO z przedstawicielami mediów.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) June 11, 2024
Prezydent RP @AndrzejDuda: 💬
💬 Nasze dzisiejsze spotkanie miało na celu przedyskutowanie najistotniejszych kwestii związanych z bezpieczeństwem, ustalenie wspólnych priorytetów tak, żeby je… pic.twitter.com/00A8GKHhxu

Radio Szczecin