Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa

Myśliwiec F-35. źródło: https://pixabay.com/pl/2461099/Military_Material/ (CC0 domena publiczna)
Myśliwiec F-35. źródło: https://pixabay.com/pl/2461099/Military_Material/ (CC0 domena publiczna)
W poniedziałek do Polski przylecą norweskie myśliwce F-35, które wraz z polskimi i holenderskimi samolotami będą przez najbliższe tygodnie patrolować polskie niebo. Maszyny wylądują w Poznaniu-Krzesinach.
O przylocie F-35 do Polski poinformował w sobotę w Poznaniu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak zapowiedział, norweskie myśliwce wylądują na lotnisku Poznań-Krzesiny, gdzie stacjonuje 31. Baza Lotnictwa Taktycznego, a pod koniec miesiąca dołączą do nich kolejne F-35.

Samoloty F-35 Królewskich Norweskich Sił Powietrznych będą drugą taką misją w Polsce w tym roku – poprzednia rozpoczęła się w styczniu i trwała do lata. Norwescy piloci mają prowadzić patrole w ścisłej współpracy z polskimi i holenderskimi załogami.

Rząd Norwegii podkreśla, że celem misji jest obrona wschodniej flanki Sojuszu i odstraszanie potencjalnych zagrożeń. Piloci będą gotowi przechwytywać rosyjskie samoloty i drony w razie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, jednak decyzja o użyciu broni należy każdorazowo do dowództwa NATO.

- Sojusz Północnoatlantycki wydał Rosji ostrzeżenie, aby nie zaostrzała sytuacji. Naszą misją w Polsce będzie jednak przede wszystkim obrona przed zagrożeniami z powietrza dla terytorium NATO. Będziemy gotowi przechwytywać obiekty naruszające polską przestrzeń powietrzną - zapewnił wiceminister obrony Norwegii Andreas Flaam.

Podkreślił, że to dowódca sił sojuszniczych NATO w Europie w każdej sytuacji będzie decydować o wyborze środków.

Norweski resort obrony zwraca uwagę, że wzmożona obecność sojuszniczych wojsk w regionie ma również charakter prewencyjny. Zdaniem władz w Oslo sama obecność F-35 w Polsce działa odstraszająco wobec Moskwy i powinna ograniczać ryzyko prowokacji.

Podobne stanowisko przedstawił kilka dni temu w Warszawie szef norweskiego resortu obrony Tore O. Sandvik wskazując, że myśliwce są jednym z narzędzi w sojuszniczym systemie nadzoru i odstraszania.

Kosiniak-Kamysz, informując o norweskiej misji, przypomniał, że Polska oczekuje na własne F-35 - dwa pierwsze samoloty są już na stanie Sił Powietrznych. Do czasu pełnego wprowadzenia tych maszyn do służby, kluczową rolę odgrywa wsparcie sojuszników.

Sojusznicze misje patrolowe są elementem szerszej strategii wzmacniania bezpieczeństwa państw graniczących z Rosją. Dowództwo NATO podkreśla, że w ostatnich miesiącach istotnie zwiększono liczbę sił powietrznych stacjonujących na wschodniej flance, a misje tego typu mają charakter zarówno operacyjny, jak i polityczny - sygnalizują bowiem jedność i determinację państw Sojuszu w obliczu zagrożeń ze strony Kremla.

Edycja tekstu: Jacek Rujna

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek26wtorek27środa28czwartek29piątek30sobota31niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela29poniedziałek30wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty