Dwa samoloty Sił Zbrojnych po godzinie 6 wystartowały z Polski, aby przetransportować polskich obywateli z rejonu Bliskiego Wschodu w ramach ewakuacji; ich celem jest Maskat w Omanie - poinformowało w poniedziałek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
W poniedziałek kilka minut po godzinie 6.00 z Polski wystartowały dwa kolejne samoloty Sił Zbrojnych RP realizujące zadania w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód - przekazało w serwisie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Ich celem jest Maskat w Omanie, skąd przetransportują do kraju Polaków przebywających w rejonie Bliskiego Wschodu - dodało DORSZ.
W czwartek w nocy dotarły do Polski dwa samoloty Sił Powietrznych RP, które specjalnym lotem medycznym ewakuowały z Omanu 110 Polaków potrzebujących wsparcia medycznego.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Ich celem jest Maskat w Omanie, skąd przetransportują do kraju Polaków przebywających w rejonie Bliskiego Wschodu - dodało DORSZ.
"Naszym priorytetem pozostaje wsparcie działań MSZ na rzecz bezpiecznego powrotu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej do kraju. Wojsko Polskie pozostaje w gotowości do niesienia pomocy obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej – wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna” - podkreśliło Dowództwo.
#PKWBliskiWschód 🇵🇱
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) March 9, 2026
W poniedziałek, 9 marca, kilka minut po godz. 6.00, z Polski wystartowały dwa kolejne samoloty Sił Zbrojnych RP realizujące zadania w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód.
Ich celem jest Maskat (Oman), skąd przetransportują do kraju obywateli… pic.twitter.com/FXYjAtuoUN
Operacja prowadzona jest w ramach polskiego kontyngentu wojskowego utworzonego decyzją prezydenta na wniosek premiera. Całością działań dowodzi Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, natomiast siły i środki do operacji zostały wystawione przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w sobotę, 28 lutego, zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych anulowało swoje loty w regionie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin