Kierownictwo PiS zdecydowało o objęciu członków partii zakazem przynależności do stowarzyszeń o charakterze politycznym. Podjęta uchwała dotyczy stowarzyszeń "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego oraz "Po Pierwsze Polska" pod przewodnictwem Jacka Sasina.
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek podkreślał, że decyzja ma na celu zapewnienie ideologicznej i politycznej jedności ugrupowania. Dodał, że działalność dwóch założonych przez członków PiS stowarzyszeń, według kierownictwa - szkodzi partii.
- Tego rodzaju działalność, zwłaszcza w stowarzyszeniach, podmiotach, fundacjach, które prowadzą działalność, aktywność polityczną, a do takich z całą pewnością należą te dwa stowarzyszenia, jest działalnością, która negatywnie wpływa na Prawo i Sprawiedliwość, i może wpływać również w przyszłości - mówił Bochenek.
Jedno spotkanie w "cztery oczy" Przemysława Czarnka z prezesem Jarosławem Kaczyńskim zakończyło sprawę jego krytykowanej wypowiedzi o potencjalnym wstrzymaniu pomocy dla Ukrainy, ale już na spotkaniu liderów PiS o konsekwencjach tego nie było mowy.
- Tego rodzaju działalność, zwłaszcza w stowarzyszeniach, podmiotach, fundacjach, które prowadzą działalność, aktywność polityczną, a do takich z całą pewnością należą te dwa stowarzyszenia, jest działalnością, która negatywnie wpływa na Prawo i Sprawiedliwość, i może wpływać również w przyszłości - mówił Bochenek.
Uchwała obejmuje również zakaz przynależności do fundacji i organizacji pozarządowych o charakterze politycznym. Członkowie należący do stowarzyszeń mają tydzień na ich opuszczenie.
Konkurencyjne wobec Mateusza Morawieckiego Stowarzyszenie "Po Pierwsze Polska "zrobi to natychmiast. - Nie będzie organizowało żadnych grillów, a jeżeli będą jakieś grille, to będą Prawa i Sprawiedliwości - mówił Tobiasz Bocheński.
To sugestia do grilla, którego dla członków Stowarzyszenia "Rozwój Plus" organizuje wkrótce Mateusz Morawiecki. Były premier i jego ludzie w mediach społecznościowych zapowiadają dalsze działanie Stowarzyszenia.
Na posiedzeniu Prezydium Komitetu Politycznego, na którym przyjęto uchwałę, nie było byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Były premier i jego zwolennicy krytykowali uchwałę w internecie.
Jedno spotkanie w "cztery oczy" Przemysława Czarnka z prezesem Jarosławem Kaczyńskim zakończyło sprawę jego krytykowanej wypowiedzi o potencjalnym wstrzymaniu pomocy dla Ukrainy, ale już na spotkaniu liderów PiS o konsekwencjach tego nie było mowy.
Edycja tekstu: Michał Tesarski, Piotr Kołodziejski
Dodał, że działalność dwóch założonych przez członków PiS stowarzyszeń, według kierownictwa - szkodzi partii.
Dodaj komentarz 4 komentarze
to chyba efekt działań Marka Suskiego, który też założył własne stowarzyszenie.
A skoro już nawet najśmieszniejszy malarz tego sejmu chce mieć własną kanapę, to Kaczyński uznał, iż czas zakończyć te igraszki. Wszak budują "jeden wielki namiot", więc cyrk musi być jeden
@ Jan Nowak-pseudo Jasiu potrafisz szydzić nawet z malarstwa Marka Suskiego. Tymczasem przekazany przez niego obraz na WOŚP poszedł prawie za 5000 zł. A czym potrafi pochwalić się twoja formacja? naleśnikami? mądrościami pani z warkoczem? czy też takimi sympatykami jak ty, który potrafisz być wulgarny nawet dla redaktorów Radia Szczecin. Co dziwne nawet niektóre twoje posty przechodzą,chociaż ostatnio wiele jest kasowanych. Wycisz się człowieku i pisz te swoje wierszyki.
PiS wraca do korzeni, czyli zakonu PiS. Szkodnictwo i odchylenia prawicowo-nacjonalistyczne (znane Kaczyńskiemu z PZPR) znowu w cenie. Nie ma miejsca na struktury poziome! BETON znowu rządzić chce. Tak swoją drogą, to Kaczyński inaczej "nie umi"...
@ Jan Nowak-beton? A ja mam w pamięci 100 konkretów i rechot ministra Wieczorka gdy go zapytano o akademiki za złotówkę. Ciekawe czy wyborcy powtórnie się nabiorą na te dyrdymały.

Radio Szczecin
